Rosja nie ma już przewagi w wojnie z Ukrainą, twierdzi były dyrektor CIA.
Siły obronne skutecznie powstrzymują Federację Rosyjską na froncie, zauważył Petraeus.
https://images.unian.net/photos/2024_09/1727122508-5052.png?r=796507Rosja straciła swoją przewagę w wojnie z Ukrainą powiedział były dyrektor CIA David Petraeus w wywiadzie dla CBS.
„Myślę, że to niezwykłe, że Rosja nie ma już przewagi. Rosja ma ogromną przewagę liczebną nad Ukrainą. Ma nad nią przewagę militarną. Jej gospodarka jest 10-12 razy większa niż ukraińska. A jednak ukraińskie wojska zatrzymują teraz Rosjan na linii frontu” – powiedział.
Zauważył, że w ciągu ostatnich dwóch miesięcy Siły Obronne Ukrainy odniosły na froncie większe sukcesy niż Rosja. Jednocześnie zaznaczył, że taki scenariusz jest mało prawdopodobny ze względu na przewagę Federacji Rosyjskiej pod względem liczebności i skali ekonomicznej. Jednak Siły Obronne zdołały to osiągnąć dzięki innowacjom w systemach bezzałogowych.
„Prawdziwy geniusz polega na tym, jak to wszystko połączyli” – dodał Pistorius, odnosząc się do całościowego ekosystemu dowodzenia i kontroli w szeregach Ukraińskich Sił Obronnych.
Pistorius zauważył również, że w ciągu najbliższych kilku lat na Ukrainie mogą pojawić się w pełni autonomiczne systemy. Ludzie będą im wyznaczać misje, a roboty będą je realizować.
Sytuacja na froncie: ważne wiadomości
Wcześniej Wiktor Kordon, dowódca Departamentu Walki Elektronicznej 7. Korpusu Sił Obronnych Ukrainy, powiedział agencji UNIAN, że Siły Obronne Ukrainy mogą być w stanie przeprowadzić pełną kontrofensywę na froncie. Podkreślił, że Ukraina nie przegrywa tej wojny, ale buduje potencjał do dalszej ofensywy.
Ołeksandr Mereżko, przewodniczący Komitetu Polityki Zagranicznej Rady Najwyższej Ukrainy, stwierdził wcześniej, że Ukraina dysponuje wystarczającymi zasobami ludzkimi , aby walczyć przez kolejne 10 lat, a nawet dłużej.
„Wielka” ofensywa zamieniła się w haniebne deptanie po ziemi: Wiadomości z frontu
Rosyjska machina wojenna ugrzęzła w końcu w ukraińskiej ziemi czarnoziemnej, demonstrując najbardziej żałosne tempo postępów w całej Wielkiej Wojnie. Podczas gdy kremlowscy propagandyści kreślą strzałki na mapach, rzeczywiste liczby analityków OSINT wskazują na faktyczny paraliż ofensywnych planów okupanta.
Analiza projektu Dee...St... z ostatniego tygodnia pokazuje katastrofalną dynamikę działań agresora: zysk netto na kontrolowanym terytorium wyniósł zaledwie 2 kilometry kwadratowe. To jeden z najgorszych wskaźników dla armii rosyjskiej od czasu pełnej inwazji. Okupanci próbowali nacierać pod Kupjanskiem, gdzie zdobyli około 8 kilometrów kwadratowych, a w rejonie Słowiańska i Kramatorska – 5 kilometrów kwadratowych. Drobne przemieszczenia odnotowano również w obwodzie sumskim i w okolicach Pokrowska, ale te osiągnięcia są równoważone stratami w innych rejonach frontu.
Równocześnie z próbami natarcia armia inwazyjna straciła około 14 kilometrów kwadratowych w obwodzie charkowskim i zaporoskim, co skutecznie zniweczyło wszystkie jej wysiłki.
Zachodni eksperci i międzynarodowe grupy monitorujące potwierdzają, że szeroko zapowiadana wiosenna ofensywa Rosji nie przynosi znaczących rezultatów. Fiński projekt Black Bird Group zauważa, że obecna sytuacja na polu bitwy podejrzanie przypomina wydarzenia z 2024 roku, kiedy to Moskwie również nie udało się osiągnąć zauważalnych sukcesów, pomimo ogromnych nakładów.
W tym kontekście były szef CIA David Petraeus ogłosił w telewizji CBS, że sytuacja zdecydowanie obróciła się na korzyść Ukrainy. Według niego, ukraińskim Siłom Zbrojnym udało się całkowicie zneutralizować ofensywne zdolności wroga, a szybki rozwój ukraińskich systemów bezzałogowych odegrał w tym kluczową rolę.