Smutne to jest, że za błędy nikt nie płaci z decydentów tylko obywatele.
Swoją droga uważam, że więcej pożytku byłoby z wydobycia tych złóż, choćby Greenx miał zarobić. Obecnie to leży odłogiem i będzie leżało. Ani z tego zarobek, ani miejsca pracy.
W artykule napisali:
"Jak podaje Rzeczpospolita.pl, powołując się na prezesa GreenX Bena Stoikovicha, zasądzone na rzecz GRX odszkodowanie oprocentowane jest na 5 proc rocznie. Sama zwłoka w egzekucji wyroku może przynieść więc gigantyczne koszty. Władze spółki deklarują gotowość do prawnej batalii z polskim rządem. Dysponują oni odpowiednimi środkami finansowymi i zapleczem prawnym."
Jeśli faktycznie to jest na 5% to z odsetek niezły pieniądz będzie.
dług rosnie ktoś wymysli +500 , 13stki ,14stki dla celów wyborczych , dzieci wiecej nie ma nawet przy +800 za to ursoło stado tłustych partyjnych kotów