Wygląda na to, że zarząd poradzi sobie z tą sytuacją. W tym biznesie przeważają, a przynajmniej powinny przeważać, koszty stałe. Dlatego należy je ciąć tam gdzie się da, w szczególności na kosztach pracy w weekendyi wieczorami. Z drugiej strony nadwykonania za 50% powinny być dalej opłacalne, chociaż mniejszą marżą. Osobiście uważam, że akcje Voxel powinny kosztować tyle samo co Diagnostyki. Ostatnio trochę dokupiłem.
Jakiś fundusz zrobił dobry interes i odebrał tą paniczną wyprzedaż. Wkrótce zaczną się prywatne zlecenia od pacjentów po normalnych( niestety dla nich ) cenach. A to dzisiejszy wpis doktora na portalu X: "Pierwsze efekty limitów nfz w moim gabinecie. 66-letni pacjent ze zmianą rytmów wypróżnień, pogorszeniem apetytu, dotychczas bez kolonoskopii. Dostał skierowanie na kolonoskopię (cito) ode mnie - termin luty 2027. Niestety nawet niedokrwistości nie ma, per rectum czyste. Trochę mało na dilo. Facet zrobi kolonoskopię prywatnie. Brawo NFZ". PS. Sorry za czcionkę.