Nie z takich problemów sprawny menadżer wychodził. Z każdym wierzycielem można się ułożyć, w końcu im też zależy na odzyskaniu kasy, a nie chandryczeniu się w sądach i egzekucjach. Także to drobiazg. Bardziej kwestia tego, czy ktoś widzi interes w tym, żeby tą spółkę przejąć i na czym on polega?
ok ADS wszystko fajnie, ale pytanie po co...? rozumiem gdyby ta spolka byla na glownym parkiecie, to tzw wejscie tylnymi drzwiami itp. ale ona jest na new connect, wejscie tutaj to nie jest jakies zdobycie everestu...po co komus spolka z dlugami, z upadloscia w sadzie , zawartymi umowami i dodatkowo ciagnie sie smrod nazwy spolki, jego prezesa itp.
nie prosciej zalozyc spolke akcyjna i wrzucic ja na new connect swoim torem z czystym kontem, jak wspomnialem tu trzeba banke wyjac by w ogole zaspokoic wierzycieli, oczywiscie beda chetni rozlozyc to na raty ale dlug sie bedzie ciagnal jak smrod.
czyli tak 800 tys koszt akcji + mln dlugu i nie wiadomo ile z umów jakichs kar, spolka bez biura i pewnie z jednym autem w leasingu.
przejąć te gierki ktore sie nie sprzedaja? kod pisany na kolanie przez marcinka i ludzi ktorzy uciekali z tonacego okretu? nie wiem, nie widze tego i bardzo wspolczuje tym ktorzy brali hurtem to po 4-5zl (co juz bylo na tamten czas dobra cena)
Sam sobie zadaje pytanie, po co? Ale my jednak wiemy niewiele. Przede wszystkim nie jesteśmy w stanie oszacować faktycznej wartości IP i jego potencjału. Może być tak, że to IP jest świetną bazą do tworzenia kolejnych gier. Długi nie są astronomiczne, do tego zawsze można się porozumieć z wierzycielami, żeby przedłużyć terminy spłat, rozłożyć na raty itp. Wniosek o upadłość to pikuś, zawsze można cofnąć, nie uzupełnić braków formalnych itd. Smród wyolbrzymiasz - spółka ma dobrą historię (kilka dobrych tytułów wydała), Prezes zarządczo sobie nie poradził, ale na robieniu gier się zna. Także nowy inwestor może to poukładać. Nie wykluczone, że tu okazję zwietrzył któryś z większych graczy gameingowych i fuzja z Event Horizon wcale nie jest jedyną opcją. Zobaczymy, pozostaje obserwować.