Coraz częściej słychać o inwestycjach PGE Polska Grupa Energetyczna w odnawialne źródła energii – farmy wiatrowe (w tym offshore), fotowoltaikę czy magazyny energii. Kierunek wydaje się jasny: transformacja w stronę bardziej zielonego miksu energetycznego. Z jednej strony widać konkretne projekty i rosnące zaangażowanie w OZE. Z drugiej – tempo zmian w całym sektorze energetycznym bywa różnie oceniane, a wyzwań (technicznych, regulacyjnych i finansowych) nadal nie brakuje. Jak Waszym zdaniem wygląda to w praktyce? Czy działania PGE to realna, trwała zmiana w kierunku zielonej energii, czy raczej wciąż jesteśmy na etapie deklaracji i planów? Ciekaw jestem opinii – szczególnie osób, które śledzą rynek energetyczny albo mają styczność z branżą.