Ubiegły rok, a zwłaszcza ostatni kwartał nie był jeszcze okresem widocznych efektów restrukturyzacji. Sprzedaż za 4Q’25 spadła o -26,3%, a stratę odnotowano już na poziomie EBITDA w wysokości -6,1 mln PLN wobec dodatniego wyniku w wysokości 2,6 mln PLN rok wcześniej. Zarząd wskazał, że gorszy kwartał wynikał z kilku czynników jednocześnie: niższej rentowności zniczy, wyższych kosztów transportu, większych zwrotów zniczy od klientów oraz presji cenowej jednego z europejskich producentów. Co istotne według zarządu w 1Q’26 nie była już widoczna wspomniana presja cenowa i rozpoczęty właśnie sezon negocjacyjny z sieciami handlowymi na tegoroczny sezon zniczowy ma szansę być lepszy niż ubiegłoroczny. Sprzyjać temu może geopolityka w postaci wojny na Bliskim Wschodzie, która utrudnia wielu producentom dostęp do gaczy i podnosi ceny surowca. Dla Polwax nie musi to być zjawisko negatywne, gdyż ma już kupione zapasy, a ograniczenie importu z Azji i Bliskiego Wschodu poprawia jego pozycję konkurencyjną. Obecne warunki dają więc szansę na poprawę marż w tym roku. Ponadto spółka wskazuje na pozytywne efekty budowy zespołu sprzedażowego w segmencie wosków przemysłowych i w efekcie pozyskanie nowych klientów. Kolejną zmianą są nowe perspektywiczne grupy produktowe, antyzbrylacze oraz emulsje dla przemysłu meblarskiego i drzewnego. To wszystko sugeruje, że poprawa w 2026 roku powinna opierać się nie tylko na lepszym otoczeniu surowcowym, ale też na bardziej aktywnym modelu sprzedaży i szerszej bazie odbiorców. Najważniejszym bieżącym atutem Polwaxu jest dziś sytuacja surowcowa. Konkurencja może mieć problemy z dostępem do surowca, a Polwax odbiera duże wolumeny z Rafinerii Gdańskiej, mając też innego dużego dostawcę zagranicznego, jednak z kierunku innego niż obecnie objętego konfliktem. Dodatkowo spółka weszła w 2026 r. ze sporymi stanami magazynowymi, kupionymi jeszcze po niższych cenach. Tegoroczne wyniki zależeć będą więc od pozyskania klientów, podczas gdy w 2025 roku przeszkody do wypracowania lepszych wyników były głównie wewnętrzne. Równolegle trwa restrukturyzacja operacyjna. W 2025 r. podjęto decyzję o wygaszeniu przemysłowej części Czechowic i przeniesieniu jej do Jasła, aby obniżyć koszty energii. W Czechowicach pozostaje produkcja zniczy, natomiast część przemysłowa jest wygaszana. Sprzedaż aktywów w Czechowicach jest rozważana, ale nie jest bliska finalizacji. Potencjalna wartość sprzedaży działek to według zarządu kilkadziesiąt milionów PLN. Wyraźnie pogorszyła się natomiast ocena projektu Future. Obecnie zarząd uznaje jego pierwotną formułę za praktycznie nierealizowalną, gdyż podjętą na nieaktualnych już warunkach rynkowych, a konkretnie to brak stabilnego dostępu do odpowiedniego, mocno zaolejonego gaczu, którego źródłem był kierunek wschodni. W perspektywie 2026 r. przekaz zarządu jest ostrożnie optymistyczniejszy niż wcześniej. Grupa na razie nie zakłada konieczności dokładania gotówki do Polwaksu w formie pożyczek, a w scenariuszu satysfakcjonującego popytu i udanych negocjacji na sezon zniczowy spółka może dojść do dodatniego wyniku netto w skali rocznej. W dniu 30 marca Polwax przekazał, że uzgodnił z Jeronimo Martins Polska wielkość zamówienia na bieżący rok na około 28 mln zł netto, podczas gdy rok temu wartość ta wyniosła 66 mln PLN. W uzyskanym przez nas komentarzu zarząd zwrócił uwagę, że komunikat odnosi się do informacji przekazanej przez kontrahenta na temat przewidywanego zapotrzebowania. Jednocześnie nie wyklucza dalszych negocjacji. Spółka współpracuje z Jeronimo Martins Polska na podstawie umowy z 2010 roku i co roku o tej porze uzgadnia wielkość dostaw. Nie jest jednak określone, że musi się to odbywać na podstawie jednego zamówienia. Ponadto Polwax dostarcza znicze do większości największych sieci handlowych w Polsce, a sezon negocjacyjny wciąż trwa, zatem jest zbyt wcześnie, by przesądzać o wielkości sprzedaży w sezonie zniczowym.
To jest rekomendacja dla Mostostalu Zabrze, specjalnie podałem link żeby wszystko było jasne...A Polwax jest w trakcie restrukturyzacji i żaden analityk nie jest w stanie wystawić pozytywnej opinii dopóki restrukturyzacja się nie zakończy.... Polwax to inwestycja długoterminowa muszą odbudować rynek, zmniejszyć koszty prowadzenia działalności to podstawa i to się dzieje...
ech! Nic dobrego ta opinia nie wnosi. Owszem w perspektywie kilku lat będzie znacznie lepiej, tylko kto chce na tak długo blokować kase?
Na zyski nie ma co liczyć do czasu spłaty Orlenowi kar umownych. Może uda się sprzedać część przedsiebiorstawa w Cz-Dz, to był by mocny impuls. Z raportu Milenium wynika, że projekt Future przez sankcje na Rosje i brak dostępu do ich surowca - jest do zaorania, albo sprzedaży.
No nie świetlana przyszłość wróży,,zorro,, nawet jak zleci do 50gr dalej będzie piał z zachwytu. To takie usprawiedliwianie samego siebie przed wtopą 80%
Niestety, rozwiązanie sporu z Orlenem kosztuje ale jest to jednorazowa wypłata rozłożona na raty. Dobrze że chociaż wynegocjowali brak ogromnych odsetek które by się nazbierało z tylu lat. Sprzedaż ZPP Czechowice da impuls w postaci zastrzyku gotówki do spółki. Może wpłynąć nawet około 30 milionów zł bo na tyle wyceniany jest majątek ZPP Czechowice, ale może być też więcej w ostateczności. Ta kasa mogła by posłużyć za spłatę Orlenu oraz pożyczki od Mostostalu Zabrze lub zainwestować....Projekt ,,FUTURE" to kosztowna inwestycja bo trzeba wybudować instalację do hydrorafinacji a to koszt drugiego takiego ,,FUTURE". Tak więc bez inwestora finansowego lub branżowego nie obejdzie się i oczywiście dostęp do surowca. Może i są na tym wysokie marże ale gdyby to był tak dobry biznes to Orlen by wszedł w to w zamian za kasę z ugody. Jeśli ostatecznie wygaszą ten projekt to zostanie instalacja w dobrym stanie to może uda im się ją sprzedać. Najbardziej wartościowa pozostanie działka jednohektarowa i ciekawe co z nią zrobią. Plusem jest również przeniesienie do Jasła produkcji, zmniejszą zużycie energii oraz odpadną koszty utrzymania ZPP Czechowice po sprzedaży. Dlatego to jest inwestycja długoterminowa dla cierpliwych bo Mostostal Zabrze też nie zainwestował po to żeby na tym stracić. Fabryka zniczy robi ponad 60 % przychodu może tu zainwestują w nowe moce produkcyjne oraz pod to wykorzystają działkę po ,,FUTURE ".