Dlaczego może być mocny ruch na otwarcie notowań Quantum?: 1.Sektor „quantum” jest modny – technologie kwantowe są jednym z najbardziej hype’owanych obszarów deep-tech. 2. Mała liczba spółek z tej branży na GPW – pierwsza typowo kwantowa firma na polskiej giełdzie. 3.Spin-off z popularnej spółki – Creotech Instruments ma silny trend wzrostowy i dużą bazę inwestorów.
Realne scenariusze: +10% do +20% – spokojny debiut (typowy dla spin-offów) +20% do +40% – duży popyt spekulacyjny +40% do +70% – bardzo gorący debiut (mało akcji w wolnym obrocie)
Moja osobista prognoza (na bazie podobnych zagranicznych debiutów - a było ich bardzo mało) pierwsza sesja: ok. +15% do +35%. w pierwszych tygodniach:możliwe +50%+, jeśli na GPW pojawi się hype na sektor quantum. Obym sie nie mylił :-)
Mi się wydaje, że będą wywalać Quantuma i kupować starego Creotecha. Quantum, to podobnie jak w przypadku Syn2Bio, spółka do pozyskiwania dotacji. Główna firma, to realnie zarabiająca firma. Te dwie firmy: Creotech i Synektik, ze względu na swój rozrost, miały zablokowaną możliwość pozyskiwania dotacji. Chcąc dalej ciągnąć dotacje od państwa musieli powydzielać mniejsze podmioty. Moim zdaniem w wydzielonych podmiotach kasa będzie bardziej przepalana. Główne firmy będą zarabiały.
A co jest złego w dotacjach, które służą rozwojowi??? Creotech rozwinął się na dotacjach i teraz sprzedaje produkty. Finansowanie nierozwadniające jest z punktu inwestora super rozwiązaniem.
Dokładnie, pieniądz nie śmierdzi. Oby jak najwięcej tych dotacji.
Quantum to rodzynek na skalę europejską więc jeśli będą spadki to tylko spekulacyjne. Długoterminowo to będzie góra.
Co będzie, to będzie. Ja dobieram zwykłe Creo, a Quantum nie zamierzam sprzedać, dopóki nie osiągnie obecnej wyceny Creo. A moim zdaniem osiągnie. Uważam również, że na Creotech Instruments zobaczymy kurs czterocyfrowy. Nie naganiam tu na 5000 czy 20000, bo aż takim optymistą nie jestem, ale wyrażam swoją opinię. Jest hype na sektor kosmiczny i high-tech.