W 2025 roku Emitent realizował pierwsze zamówienia złożone na podstawie podpisanych w 2025 czterech umów dystrybucyjnych. Do dnia publikacji niniejszego raportu Emitent otrzymał zamówienia na produkcję 6.200 sztuk Oral Care i 600 sztuk Cuffix, które zostały zrealizowane w IQ.2026. Na dzień publikacji niniejszego raportu Spółka ma podpisane pięć umów dystrybucyjnych na terytoriach: Meksyku, Panamy, Ekwadoru, Salwadoru, Kataru, Szwajcarii, Austrii i Niemiec. Grupa kontynuuje rozmowy z lokalnymi partnerami zainteresowanymi dystrybucją produktów na kolejnych rynkach - w okresie bilansowym i do dnia publikacji niniejszego raportu Grupa kontynuuje rozmowy z dystrybutorami z ponad 15 krajów.
To dopiero początki działalności dystrybucyjnej. Jednak zadają kłam tym wszystkim trollom, które hejtują spółkę, że ta nic nie robi i tylko przepala kasę. Dzieje się powoli i rośnie napięcie, gdy będą już konkretne przychody to spółka poleci na 3 do 5 zł za akcję. Może to być już w tym roku.
To który już dzień wam rośnie po tym cudownym raporcie? Kiedyś po każdej bajce była przynajmniej jednodniowa podbitka i dopiero zjazd, teraz już tylko zjazd. Powodzenia ma/to/łki . "Tygodnie nie miesiące"
2man xxx i jego przekaz dnia, juz cie wyjasnili w jednym w watku, chyba zapomniales sie tam odniesc do tego :-)
Codziennie musza skomentowac kazdy ruch na kursie, wolumen, arkusz i ilosc transakcji :-D
Glowa zdrowa? Chyba niekoniecznie :-D
„Wyjaśnię cię raz i za każdym razem jak będziesz wklejał ten tekst, mam nadzieję, że ktoś wklei mój co by ludzie rozumieli kontekst a nie jedno zdanie wyrwane z artykułu (typowe ruskie metody to co robisz).
Kroner mówiąc to w grudniu 2023 nie wiedział że za kilkanaście dni na walnym gdzie miała być głosowana duża emisja akcji, ktoś przyjdzie na walne i zgłosi przeciw a potem wniesie pozew o stwierdzenie nieważności uchwały o emisji.
To sparaliżowało spółkę na długie miesiące bo inwestorzy nie mogli objąć akcji, nie było pieniędzy aby ruszyć do przodu.
Dla takiej spółki jak awm to mogło być zabójcze, całe szczęście że inwestorzy byli uparci i cierpliwi, przeczekali, przegłosowali nową emisję a potem ją objęli.
Natomiast powtórzę, spółka była sparaliżowana na długie miesiące i tylko oni tam wiedzą ile okazji przepadło przez ten jeden pozew który finalnie sąd odrzucił.
Mam nadzieję, że spółka pozwie tego misia w drugą stronę, bo mogliby argumentować ogromne straty wynikające z paraliżu finansowania.
Więc następnym razem jak będziesz przeklejał ten jeden tekścik który tak mocno zapadł ci w pamięć, dodaj mój kontekst :-)”