tylko dlaczego jeśli zmniejszyli liczbę z ponad 10mln do 3.87 czyli odkupili ogromną ilość akcji to kurs w tym czasie poleciał o -20% ? to co będzie jeśli wyjdą całkowicie i zniknie generowany przez nich w momencie wyjscia popyt ?
Jak będzie pierwszy kwartał dobry i wyższa i do 130 zobaczycie jaki obrót będzie wszyscy będą spieprzać tylko gdzie huczeć oczywiście mówię o tych którzy mają do tego poziomu kupione na wizjerce zostaną dalej na long long time
Ja uważam że jak zniknie popyt short a dalej będzie taka podaż to w kolejne 3miesiace -40% od dzisiejszych cen. Ja dzisiaj wyszedłem ze stratą -18%. W najbliższym czasie raczej eskalacja na bliskim wschodzie i lepiej ogólnie uciekać do gotówki
Tylko dziwne jest to, ze w KNF jest 4 mln pozyczek a w ortex tylko 4,2. To by oznaczalo, ze pod progiem nie ma praktycznie nikogo? Bo tak do tej pory to knf „pokrywal” 60-70% pozyczek, a teraz nagle 95%?
Okay, ale od kilku dni w ortexie jest zblizona wartosc. Raz jest troche mniej, raz troche wiecej, ale finalnie od jakiegos czasu tam sie kreci kolo tych 4,2 mln. Wiec albo nie sa pokazywane wszystkie shorty, albo faktycznie pod progiem nikogo juz praktycznie nie ma
Oddali bufor który mieli a nie był wrzucony w rynek, a teraz już im to lotto za ile odkupią i tak są zarobieni. Zresztą jest wojna, jest Q1 ponoć słaby -uzbierają
Też jestem tego zdania. Żadnego mitycznego shortsqeezu tu nie będzie. Po prostu jak będą dobre wyniki to kurs stopniowo będzie się piął do góry. A jak nie będą dobre to nie.
Po pierwsze mysle, ze nikt nie liczy na short squezee. Sam wole zdrowy, wolniejszy stabilniejszy wzrost kursu niz takie skoki od +15% do -10% bo przy short squezee tak by bylo. Co do wzrostu kursu po wynikach, to sam obstawiam istotny wzrost, ale aktualny kurs przewiduje jakas totalna katastrofe, wiec nie wiek czy az wybitne wyniki sa potrzebne zeby kurs troche podciagnac do gory
Ja też nie liczę na żaden SS ale na tym forum ludzie się łudzą marzą o tym i myślą że kurs dojdzie do 200 nawet ponadto tylko dobre wyniki i spokojny wzrost a nie jakieś czarowanie