W lipcu zeszłego roku, podczas "chińskiej paniki" kurs na chwilę oscylował w okolicach 190 zł. Obecnie po ok. 12% korekcie, uwzględniając dywidendę to nawet mniejszej, jakoś nie ma chętnych na sprzedaż... Trzeba przyznać, że jest moc !
W takim otoczeniu geopolitycznym (czytaj: CHAOS), to nie wiadomo, czego się można spodziewać. Niemniej, z punktu widzenia AT i wskaźników korekta właśnie się kończy. To nie jest rekomendacja.