Niech ten co jeszcze może i mu się chce wypucuje może komin tej od CD Capital i wciągnie z niej podczas ekstazy w co się tu gra. A następnie podzieli się tą wiedzą z umęczonym na forum :(
To nie cd capital odpowiada za docisk. Pani Carmel nie zniża się do tego poziomu. Prawda jest taka że to ona jest naszą tarczą przed delistingiem i wszelkiej maści wałkami
A cóż to innego? Możemy to nazwać różnie- wałek, docisk, akumulacja, odbiór od zniechęconych, trzymanie kapitalizacji pod dodruk - jak kto lubi. Ale jakby tego nie nazwać że każdy popyt jest gaszony i ten regularny 1% w dół codziennie - z punktu zwykłego akcjonariusza kurs nie rośnie bo jest manipulowany. W moim słowniku po 2 latach to wałek. Trzymam bo będzie dywidenda wierząc w wygraną wiec wiem ze zarobię. Ale niestety nie tyle ile zakładałem wiec - wałek:))
Ja bym to nazwał rynkiem. Nikt nikomu nie broni "zgasić podaży" skoro twierdzisz że popyt jest gaszony. Żeby gasić popyt trzeba mieć akcji. Akcji które mają wartość nikt by nie oddał do gaszenia popytu. Popytu nie ma bo ulica będzie brała jak będą wzrosty po 20% dziennie. Wrzuć zlecenie na kilkanascie bankek PLN to zob czy Twój popyt będzie zgaszony. Przy obecnej kapitalizacji te kilkanascie baniek to i tak nie dużo