Spodobał mi się wczorajszy wątek.. przedłużam zatem Najpierw zaznaczę, że nie rozumiem emocji. B944 pyta dlaczego kurs miałby rosnąć, a Wy "napadacie" na to pytanie i na niego z energią godną lepszej sprawy. Niestety w połowie B944 ma rację. "Połowa" inwestorów odczytuje fakty w taki sposób jak wskazuje b944 - czyli dopóki nie ma pewności i porządku w spółce, nie ryzykuję kasy. Inna sprawa, że tak wcale niekoniecznie działa sam autor wątku. Nie jest to jednak powód do wściekłości. B944 stuknął prętem po kracie, a wy pokazaliście słabość i zwątpienie w swoje racje,
Jest przecież druga połowa. W niej znajdują się kolarze, ale też inwestorzy którzy czytają między wierszami, patrzą na zbliżającą się koniunkturę, restrukturyzację itd. Najbardziej zaś na potwierdzający się w cieniutkim śpiewie wierzycieli, którym najwyraźniej Sąd nie bardzo się przejmuje, fakcie, że ta spółka jest politycznie bezpieczna.. Przeczytałem dziś Miłka w PB i gdybym miał jeszcze wolną kasę to dokupiłbym. Zreszta on od kilku dni tez dokupuje.
Sędzia-komisarz zatwierdził Plan Restrukturyzacyjny PKP Cargo, ale w spółka, żeby wyjść na prostą, musi jeszcze zawrzeć układ z wierzycielami, którym jest winna prawie 3 mld zł, i pracownikami. Najbliższe tygodnie będą dla niej kluczowe. O szczegółach mówi w rozmowie z WNP Paweł Miłek, wiceprezes spółki ds. restrukturyzacji.
I nieprawda, że manipuluję na zlecenie, wrzucając same negatywne informacje. To potwarz, jestem altruista, szlachcicem i miliarderem, który nie ma nic w życiu do roboty, jak tylko edukować na forum inwestorów o tym, jak słabe jest PKP Cargo :)))