W konkluzjach szefowie państw i rządów UE uzgodnili jednak zapisy, które mają przynieść w najbliższych miesiącach konkretne rozwiązania zmniejszające obciążenia związane z funkcjonowaniem systemu. W szczególności należy się spodziewać sięgnięcia przez Komisję Europejską do rezerw uprawnień na emisję, które, uwolnione na rynek, doprowadzą do spadku ich cen. Ma to przynieść ulgę dla przemysłu i przyczynić się obniżenia rachunków za prąd dla konsumentów, zwłaszcza krajów, których PKB na jednego mieszkańca znajduje się poniżej unijnej średniej. Będzie więc dotyczyć Polski.
Przynajmniej tutaj nie pokazuj swojego dzbana medialnie wypranego,ucz się korzystać prawidło z własnego umysłu,oczywiście o ile na zdrowiu nie szwankujesz
można się z kolegą zgadzać lub nie, ale grube miliardy z ets przejedzone za PiSu zamiast wrzucić w transformację energetyczna. i to jest niestety smutny fakt.