1.Arbitraż został wygrany jednogłośnie. Trybunał nie miał wątpliwości – Polska naruszyła traktaty. To fundament wszystkiego. Wygrana w Singapurze i Londynie przeciwko Polsce nie była „fuksem”, tylko jednogłośną decyzją trybunału. Decyzja tamtejszego trybunału jest ostateczna i niepodważalna. Jesteśmy w fazie, w której sprawa zostanie ostatecznie wyjaśniona w najbliższym czasie.
2.Czas to pieniądz (dosłownie). Czekanie na Londyn i post-award interest (odsetki) działa wyłącznie na korzyść akcionariuszy. Podczas gdy trolle płaczą o „2027 rok”, licznik odsetek bije, powiększając końcową kwotę do wypłaty.
3. Model biznesowy, GreenX nie zamierza kisić gotowki. Większość zasądzonej kwoty trafi bezpośrednio do akcjonariuszy w formie dywidendy. Przy skali odszkodowania, dzisiejsze promile emisji dla doradców nie mają znaczenia
4.BHP ma prawo pierwokupu. Gigant nie bez powodu trzyma rękę na pulsie. Tannenberg to projekt miedziowy, który idealnie wpisuje się w ich strategię.
5.Rio Tinto i 11 mld USD na przejęcia. Świat ma gigantyczny głód miedzi. Najwięksi gracze szukają gotowych projektów w bezpiecznych lokalizacjach (Niemcy!). GreenX idealnie pasuje do tej układanki.
6. Gotówka w kasie. Spółka ma kilkanaście milionów AUD. Nie musi robić „ratunkowych dodruków”. Dzisiejsze rozliczenie akcjami przy kursie 0,85 AUD to nie brak kasy, tylko skiin in the game partnerów, którzy wolą udziały niż przelew.
7. Profesjonaliści zwiększają zaangażowanie, a „spółdzielnia” próbuje zamrozić kurs. Licznik odsetek bije, wizja rekordowej dywidendy jest coraz bliżej. Trolle mogą tylko szczekać, fakty z Sydney i Singapuru idą swoją drogą.
8. Tryb zamrażarki czyli brak zmienności to celowa gra na zmęczenie. Skoro gniecenie propagandą zawiodło, próbują Was wynudzić. Nie dajcie się nabrać na tę sztuczną ciszę przed burzą.
Jedyny fakt to punkt 1, reszta to pobożne życzenia i zaklinanie rzeczywistości oraz naginanie faktów - wirtualne odsetki rosną, ale LCM też zaczyna naliczać od stycznia, więc już nie takie wielkie jak kiedyś - BHP i inni jakoś nie widać, kolejki chętnych, co zreszta rynek wycenia i widać po kursie - jak podzielą ewentualną dywidendę nie wiadomo, to że naczelnik obiecał nic nie znaczy, że tak zrobi i ile przeznaczy. - to że ktoś dostał akcje zamiast kasy za usługi nic nie znaczy, bo już dawno je mógł sprzedać, jedynie znowu rozpuścili kapitał, a naczelnik nie musiał wydawać hajsu i będzie miał na życie, ale to z kolei sygnał że nie spodziewa się szybko kasy. - tryb zmęczenia, to brak chętnych na zakupy i tyle, rynek czeka na Singapur jak przyjmą apelację to mamy 1.8, jak nie to na krótko 2.6 i powrót pod 2.4
Zgoda ale jak odrzuci to ponad 3 9 stycznia z 2.1 na 2.8 i teraz konsola na 2.29 teraz po odrzuceniu 20 lub 27 marca z2.3 na3.3 i konsola na 2.8 tak strzelam a konsultanci sprzedadzą po odrzuceniu po 3.3 i tyle.
Od 1957r to Australijska drukarnia. Nic więcej nie osiągnęli. Była gra pod arbitraż, podciągnęli kurs 3,3 w wizji 4mld. Wygrali arbitraż tylko kwota wygranej się nie zgadza. Australijska niszowa spóleczka przejmuje strategiczne złoża miedzi w Niemczech, Będzie rakieta na kursie, Kupować panowie zamiast na forum bajki pisać
Ale 1,4 mld jest i jest się czym dzielić Wiadomo ze bez kasy nie rusza żadnym z projektów.To po co strzępić język Po dodruku to i tak kurs niezle stoi a po przelewie moze być i 10 zł
Tym razem wilcy wdepnęli a australijskie guano, i nic nie dadzą elaboraty o krecikach, teoriach spiskowych czy widłach, tego nikt nie chce i nie będzie chciał póki naczelnik nie pokaże dowodów bo na razie to od 50 lat opowiada tylko bajki. Panie naczelnik drukujesz i już nawet płacisz akcjami kiedy w końcu fakty a nie mity, widzisz pan masz już hajs na życie przez kolejny rok, ale wiara wśród wiernych siada i każda następna taca będzie problemem, dlatego pan tak oszczędzasz hajs bo to wypłata, a makulatura no cóż głupi kupią jak nie na tym rynku to na innym. Super sposób na biznes od 50 lat, ale przecież to głupi płacą więc też rozumiem, owce trzeba strzyc skoro chcą....
Przekaż te uwagi profesjonalistom, skoro uważasz, że akcje GreenX to bezwartościowa makulatura, to koniecznie napisz do tego doradcy, który wziął zapłatę właśnie w tych akcjach. To profesjonalny podmiot, który zjadł zęby na analizach myślisz, że są głupi i dali się ostrzyc? Oni wolą udziały niż gotówkę, bo doskonale wiedzą, co się święci w Singapurze, Londynie i Tannenberg.
Piszesz o drukowaniu, a zapominasz o najważniejszym, spółka zainwestowała kilkanaście milionów w projekt Jan Karski, a wygrała miliard trzysta milionów odszkodowania. Jeśli dla Ciebie taki zwrot to nic, to gratuluję poczucia humoru. To nie jest fuks, to efekt genialnej strategii prawnej i fakt, który został przyklepany przez międzynarodowe trybunały.
Gdzie te twoje fakty? Ja podaję konkrety, wygrana, odsetki, pierwokup bhp... Ty podajesz tylko pesymistyczne wizje o powrocie na 1.8 (jeszcze niedawno 1.5), bo kurs jest teraz gnieciony. Kurs na GPW przy tym śmiesznym wolumenie to tylko emocje i Wasze gierki. Wartość odszkodowania i miedzi w Niemczech jest niezmienna.
Zamiast martwić się o nasze tace, martw się o to, jak będziesz wyglądał, gdy ten miliard z Singapuru zostanie oficjalnie klepnięty w ESPI. Beton wie, co ma, a Twoje zaklinanie rzeczywistości tego nie zmieni.
Ten twój geolog co robił sobie foty w lesie dostał akcje i już opchnął dlatego większy obrót na ASX, teraz wracamy tam do volumenu kilku kilo na sesje lub zero, czego nie rozumiesz dostał i sprzedał, ale nie lepiej wierzyć że kisi dalej skarb jak pozostali wierni z GPW. Otóż nie naczelnik i jego pracownicy żyją w realnym świcie za realny hajs, to wam zostawili marzenia i wydrukowaną makulaturę. Nie mogę się doczekać ESP jak naczelnik powie że badania idą bardzo dobrze, spółka pozyskała hajs i ma zamiar zrobić w tym roku odwiert, a teraz digitalizuje rdzenie, jak tak napisze to normalnie wyjdę z siebie stanę obok i zaleję się łzami ze śmiechu, ale tak będzie.... Nigdy nie znalazł nic w 50 letniej historii spółki, jedynie drenuje kolejne rynki może pora na DAX, jak myślicie?
Gra toczy się o duże pieniądze https://triplesinvesting.substack.com/p/an-arbitration-play-with-a-copper?utm_campaign=posts-open-in-app&triedRedirect=true
No i jakie to ma znaczenie dla kogoś kto czeka na dywidende ?? Im bardziej gnieciecie tym lepiej dla nas, już dawno wytrzepaliście emocjonalnych graczy.
Gdyby miało być tak beznadziejnie nie warowalibyście, od świtu do późnej nocy 7 dni w tygodniu ...
Dnia 2026-03-20 o godz. 15:22 trueandrzej89 napisał(a): > No i jakie to ma znaczenie dla kogoś kto czeka na dywidende ?? Im bardziej gnieciecie tym lepiej dla nas, już dawno wytrzepaliście emocjonalnych graczy. > > Gdyby miało być tak beznadziejnie nie warowalibyście, od świtu do późnej nocy 7 dni w tygodniu ...
..., i za to ich bardzo lubię, bo mogę co jakiś czas dokupić znacznie taniej. Na moje akcje ich nie stać, bo muszą kupić jeszcze pół arkusza.
Pokazał jak się zarabia na brasterze :)
Pamietam jak grx bylo po 60 gr to redzik na foruk grx i cdr naganiał na braster przy +1 pln. Mistrz nad mistrze :)
Punt.9
Ben jedzie do monachium (22.04) i raczej nie jedzie tam pogadać o pogodzie, gdyby tannenberg był dziurą w ziemi to by tam nie jechał ! Prezentacja bedzie dla inwestorów INSTYTUCJONALNYCH, wiec bajki krecika o wciskania kitu naiwnym brzmią komicznie...