https://x.com/i/status/2032728798798688454. Ktoś to wstawił i zaraz znikło.
W Mozambiku firma z Indi jsw steel (zbieżność nazy przypadkowa) otwiera kopalnie wegla koksującego o mocy produkcyjnej 2.5 mln ton rocznie. Średnia pensja w Mozambiku to 1200 zł. Wyciągnijcie sami wnioski
Ja to bym chciał, ale no wiadomo jesteśmy w internecie, więc trudno zbyt wiele oczekiwać, żeby taki ekspert(ka) z forum zrobił taki bilans i nam tu przedstawił. Skoro taki ekspert wie, umie i pisze tu tak, czy inaczej, to czemu nie? Do takiego bilansu mógłby parę słów komentarza dołączyć i wytłumaczyć, jak to się dzieje, że ceny węgla koksowego tak powoli rosną, gdy z rynku, według jego bilansu znika tyle milionów ton? To ciekawe pytanie, bo jest dużo czynników, które mogą wpływać na cenę, taka wojna na przykład, albo chińskie kopalnie w Indonezji (według zarządu JSW sprzedają one na rynek UE) albo właśnie zamykanie kopalnii w Australii... i inne jeszcze...
Jeśli jednak pisze się tylko wybranym czynniku, czy wydarzenu, tak jakby to miało "nagle wszystko zmienić", a wykres cen pokazuje nam dobitnie, że ceny się zmieniają powolutku i bez pośpiechu (czy deszczu pada, czy huragan wieje), to co taki "ekspert" jest wart?... Tak sobie napisałem, wiadomo, że ci ludzie piszą, by swoje emocje "wrzucić w internet", a ceny węgla to taka maska i pretekst.