Prawdziwym przełomem wejścia Bumech w zbrojeniowy przemysł było zawarcie 21 stycznia 2026 roku strategicznej umowy (tzw. Joint Cooperation Agreement) z amerykańską firmą United Manufacturing Technologies LLC (UMT) z siedzibą w Montgomery w stanie Alabama.
Punkt 5. wspomnianej umowy wprost zakłada "stworzenie joint venture w Stanach Zjednoczonych" (oraz wspólną produkcję systemów antydronowych i systemów prowadzenia ognia). Brak informacji o finalnej rejestracji wynika z faktu, że powołanie takiej spółki wymaga czasu z powodu rygorystycznych przepisów. Amerykański partner (UMT) ma za zadanie m.in. wesprzeć Bumech w zakresie zgodności z amerykańskimi regulacjami eksportowymi broni (ITAR). To skomplikowany proces prawny, który musi poprzedzić formalny wpis do rejestru.
Zanim powstanie amerykańskie joint venture, Bumech zabezpieczył strukturę w Polsce.
Bumech nie musiał czekać na to, aż Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji wyda im nową koncesję, ponieważ formalnie wprowadzili do swojej grupy kapitałowej podmiot, który miał to już załatwione. Dzięki temu mogli niemal z marszu przystąpić do podpisywania amerykańskich kontraktów jak ten z UMT z 21 stycznia.
Ta przejęta firma miała już na piśmie zgodę od ministerstwa na działalność w zakresie:
materiałów wybuchowych,
broni i amunicji,
technologii o przeznaczeniu wojskowym i policyjnym.
Zaraz po sfinalizowaniu transakcji, Bumech po prostu zmienił nazwę tej spółki na Bumech Defense Sp. z o.o., przeniósł jej siedzibę do Katowic i formalnie dopisał do jej dokumentów rozszerzenie działalności o produkcję pojazdów wojskowych.
Zgodnie z najnowszymi informacjami z początku 2026 roku, regionalny hub serwisowo-modernizacyjny, w którym będą remontowane amerykańskie pojazdy wojskowe (m.in. wozy Bradley, Stryker, M113 czy MaxxPro), ma powstać na Śląsku.
Głównym zapleczem dla tych operacji mają być zakłady przemysłowe grupy Bumech, które znajdują się w Katowicach. Spółka zamierza wykorzystać swoje dotychczasowe, rozległe możliwości techniczne i hale produkcyjne, które wcześniej służyły do budowy i remontów ciężkich maszyn górniczych.
Zarówno centrala Bumech S.A., jak i powołana niedawno specjalna spółka zbrojeniowa – Bumech Defense Sp. z o.o., która będzie bezpośrednio odpowiadać za realizację amerykańskich kontraktów i naprawę pojazdów, mieszczą się pod tym samym adresem:
ul. Krakowska 191, 40-389 Katowice
W Iwinach to powinni postawić produkcję pelletu kupić zautomatyzowane linie produkcyjno pakujące nowe praktycznie bez
udziału ludzi. Większy wydatatek na początku ale potem niższe koszty energii i brak pensji dla pracowników. A produkcja wojskowa i serwis będą w Katowicach tam jest wystarczająca hala ze względów logistycznych. No i później dojdzie kooperacja z Gliwicami i Siemianowice Śląskie
pojazdy wojskowe będą fizycznie rozbierane na części i remontowane gdzie pracują najcięższe suwnice zdolne podnieść cały pojazd, to są to Katowice. Iwiny będą natomiast prawdopodobnie dostarczać komponenty gumowe i techniczne niezbędne do tych remontów.
W Katowicach Bumech od lat produkuje i remontuje kombajny ścianowe i obudowy zmechanizowane. Te maszyny ważą często po 50, 80, a nawet 100 ton.
Suwnice w Katowicach mają ogromny udźwig często powyżej 40-50 ton. Dla porównania
Bojowy wóz piechoty Bradley waży ok. 25–30 ton.
Transporter Stryker waży ok. 19–20 ton.
Dla hal w Katowicach, które są przystosowane do „potworów” górniczych, amerykańskie pojazdy są – technicznie rzecz biorąc średnim obciążeniem.