Odbicie hmm pewnie kiedy piekło zamarznie … a co do odbicia idę się napić z rozpaczy i agonii patrząc na czeluść piekła która rozpala mnie od środka patrząc na kurs naszej perły… do poniedziałku
Dryfując po czerwonym bagnie które to pozostało po morzu czerwonych łez doszedłem do wniosku iż może los odda nam te mityczne wzrosty. Im głębiej spadamy tym nasza perła jeszcze mocniej błyszczy. Toksyczna miłość, wieczny romans z rozczarowaniem,Fascynujące zjawisko gdzie morze wysycha okręt tonie lecz nadal wierni wyznawcy oczekuja wybicia....
Ps... Ciekawe co tam w portmonetce bogini słychać... Echo jak w studni czy jeszcze tu coś zaatakuje. Za chwilę kolejna majówka grilla tu zapalimy posiedzimy pogadamy przy tych 9 groszach. Chyba że urośnie. W więzieniu to przynajmniej Człowiek wie kiedy wyjdzie. A tu... A dobra chlopoki idę spać bo jutro wstać. Trzeba ten... kurom posypać bo głodne będą gdakać . Na razie.