Jak to co się dzieje? No geopolityka oczywiście? Druga sprawa no chyba jasna wielu zrozumiało że zostali uzdrowieni w trąbę na rozwój itp kropka czekać tylko aż fundusze zaczną puszczać to dopiero będzie armagedon 4 zł?? Jak jakiś czas temu było mówione że jedną z pierwszych oznak robienia w trąbę zaczynają być spadające dywidendy to stado obrońców wykrzykiwało że wolą rozwój i niech pieniądze zostaną w firmie i dokładnie mile rację pieniądze zostały w firmie a mniejszościowi z figą z makiem. To oczywiście moja teoria i każdy ma prawo mieć do niej dystans.
Poprostu Mirbud miele i miele, a z tego nic nie wychodzi. Rozumiem problemy Marywilska, fabryka. Ale ta wpadka z brakiem informacji w ofercie, zdaje sie zauważać. Jakby rzucili nieco dywidendy a później pokazali coś, byśmy wrócili.
Od 3 dni ktoś duży przewala pakiet . Jesteśmy ok 11 . Jest pytanie czy jak sobie sprzedadzą odbije ? Ja uważam że tak . Oczywiście sytuacja geo nie pomaga bo nic Mirek nie zrobił aby iść pod prąd . Myślę że odbije - oczywiście nie mówię tu o rakiecie . Pytanie czy znowu o 15 nie zacznie się sprzedaż dużych pakietów ile jeszcze ich mają do przerzucenia ???
To co uważamy nie ma kompletnie znaczenia, to jest bananowa giełda. Będzie tak jak jakieś fundy obmyślą. Jaką widzisz podstawę do takiej ceny, może C/WK jest zbyt wysokie bo przecież 1,09 to dużo? Oczywiście po drugiej stronie mamy niezrealizowane obietnice kolejowe oraz bardzo słabą spadającą dywidendę. Moim zdaniem to z dywidendą to przemyślane zagranie celowo na zbijanie kursu? Od dłuższego czasu też słabo wizerunkowo i komunikacyjnie. Ostanie transakcje po kilka sztuk tylko utwierdzają działania fundów. Więc wskaźnikowo powinno być jak dla mnie C/WK 4-5, zyski są a i tak fundy oraz główny zrobią co chcą. Ulica nie może zarabiać, ma inwestować.