Jaka jest przyczyna sprzedaży spółki z grupy dla Prezesa? Jaka jest jest wartość rynkowa? Czy Prezes który doprowadzil kurs spółki (pytanie czy i spółkę ) na dno, teraz za kasę która bierze ze spółki pogarszając jej wyniki finansowe, teraz jeszcze płaci za udziały i to po wartości nominalnej. Wydaje się, że to już nie ignorancja, a celowe działanie. Dlaczego Prezes nie wycenił rynkowo nabywanych udziałów. I za ok 8 tys kupuje taki pakiet w spolce? Powinniśmy gdzieś to zgłosić?
Skoro ta spółka jest podwykonawcą BIZ - to albo może chodzić o uporządkowanie bilansów lub księgowości, albo o uproszczenie układu. Warto dodać, że Prezes ma też udziały w innych spółkach.
Teraz o WIT. Przychody w 2024 roku to 2,5 mln, zysk 20k, aktywa 0,5 mln. Inne ważne informacje - WIT działają w tych samych pomieszczeniach ( oszczędność kosztów ? ) oraz co ciekawe, pracują tam te same osoby ( choć nie wszystkie ). Hipotetyczna rynkowa wartość udziałów, które nabył Prezes to około 20k - ale tu trzeba zastrzec, że WIT jedzie na pasku BIZ, więc jeśli zleceń z BIZ nie będzie, to ta wartość radykalnie zmaleje.
Ale owszem, teoretycznie istnieje ryzyko przerzucenia najbardziej zyskownych zleceń do WIT i wydrenowanie BIZ, Tylko wydrenowanie z czego ? BIZ nie jest zyskowny i walczy o przetrwanie - więc jeśli jeszcze coś straci, to po prostu upadnie, A do tego WIT ma większościowego udziałowca, więc Prezes to jemu napychałby kieszenie - a nie sobie ( bo w BIZ ma więcej udziałów ). Poza tym, mam niedorzeczne w kontekście wykresu przekonanie, że Prezes jest uczciwy, a RN na tyle rzetelna, że do tego nie dopuści. Ale taki układ jest mętny - tak jak mętne jest całe samozatrudnienie w IT. No niestety, jak się pracuje na marży 0,2% to każda oszczędzona złotówka po stronie kosztów ma swoją wagę ( choć potem trzeba płacić milionowe kary - co BIZ wciąż przerabia ).
Co do samego BIZ - uważam, że ich akcje należy sprzedać i zainwestować w coś, co ma perspektywy. I długoterminowo odrobić. Trzymanie się tej spółki nie ma już żadnego sensu ani uzasadnienia,. Można jeszcze pojechać na WZA i się utwierdzić w przekonaniu, że to beznadziejna sprawa. Ale chyba szkoda resztki nerwów. Wylewanie natomiast pomyj na forum to tylko żałosny akt desperacji, więc również warto się przed tym powstrzymać :)
To nie jest akt desperacji. To co zrobił i robi Zarząd ze spółka to granda. Biorą kasę ze spółki i z tego żyją, wszystko idzie w koszt spółki. A teraz wykupują majątek za wskazana przez nich cenę, bo nich zdaniem to wartość rynkowa. Kto to ustalił? Prezes co przez kilka lat mamił ludzi, również opowiadał swoje głodne historyjki na organizowanych "wywiadach". Szanuje Twoje zdanie, ale jeżeli już to trzeba powstrzymywać, nie akcjonariuszy a takich psudozarzadzajacych jakich coraz więcej na NewConnect
Sorry, nie miałem na myśli Twojego wpisu - był merytoryczny i uzasadniony.
Chodziło mi o takie ogólne wpisy typu : spółka śmieć, prezes miernota itp. - bo nieuchronnie muszą się pojawić, skoro przecena jest tak mocna ( choć zasłużona ).