Pozwolę sobie potraktować ten wątek jako pożegnalny. Było mi miło z Wami pogadać. Dziękuję i do zobaczenia gdzieś tam. Dla mnie osobiście to była 3 nauka z podobnym przebiegiem wydarzeń. Przedtem były BIPROMET (wyciskającym za grosiki był KGHM) i ZPUE (tu tę rolę pełnił klan Wypychewiczów - ich KORONEA). Byłem jeszcze kiedyś akcjonariuszem FASING gdzie od lat Biki chcą zrobić to samo, ja po wielu latach straciłem wiarę i wycisnąłem się sam - wyszedłem na zero, uwzgl inflację na "-". Widocznie jakoś tak wybieram spółki. I skoro są z rynku tak "na wyrwę" zabierane to faktycznie są wartościowe. Tu zakładałem że fundusze coś mogą. Nie mogą. W tym świecie jesteś sam i walczysz z wszystkimi. Jeszcze raz - dziękuję.
Ja po tej lekcji z Grenevia już nigdy niezainwestuje w prywatne spółki,firmy milionerów,bo to są krwiopijcy.Ostatnio też ucieklam z Erbudu,to samo firma rodzinna i cały czas w dół mimo potężnych umów na budowy.Kupie tylko z segmentu wig20.Takie firmy zlodziejskie zatrudniają trolli,którzy potrafią tak zbalamucic akcjonariuszy,by osiągnąć swoj cel, a instytucje powołane do kontroli w takich spółkach jak KNF w ogóle nie reagują.