Czy wy nie rozumiecie, że jak piszecie pozytywnie, to ludzie wyprzedają w strachu a jak piszecie negatywnie, to też wyprzedają? Generalnie, co byście nie napisali, bez twardych danych i tak będą sprzedawać, bo wolą kupić po ogłoszeniu jakiś twardych danych.
Czy ty rozumiesz że wasza pisanina na forum nie ma żadnego znaczenia dla kursu.Najczesciej piszą frustraci i drobni kółkowicze ,którym się wydaje że na coś wpłyną.Przy najbliższej podbitce wysypią się z reszty akcji starzy akcjonariusze i dopiero pomału może ruszyć.Pod warunkiem oczywiście, że ze spółki pojawią się ciekawe informacje.Ale oczywiście to tylko moja subiektywna ocena.Pozdrawiam.