Dzisiaj artykuł na głównej stronie Bankiera. 400 mln zł drogą nie chodzi i presja na PKP może wzrosnąć w mediach. Sprawa nie jest jeszcze do końca przegrana.
Swoją drogą zadziwiający jest budimex w swojej mocy dostali "Citi obniżyło rekomendację dla Budimeksu do "sprzedaj" i co lekki minus. Przecież tu byłaby lawina?
Na decyzję sądu możemy czekać dosyć długo. Zarząd PKP ma jednak niewygodną sytuacje bo jak wybierze Budimex przed rozstrzygnięciem sprawy, to przy korzystnym dla MRB wyroku naraża się na oskarżenia o przepalenie 400 mln zł. Jak z kolei będa czekać, to w przypadku korzystnego dla BDX wyroku będą oskarżani o opóźnienia w realizacji projektu. Cóż, Mirbud niema nic do stracenia, bo w najgorszym wypadku wrócimy do punktu wyjścia a Hiszpanie mają pełne majty :)
Dnia 2026-03-10 o godz. 07:55 ~Xyz- napisał(a): > Wiecie kiedy sąd ogłosi co i jak?
Sprawdziłem wyroki i wynika z tego, że Sąd Zamówień Publicznych rozpatruje sprawy przeciętnie 4 miesiące, tzn. że przed czerwcem pewnie się nie dowiemy. Jak Sąd rozstrzygnie to nie ma wątpliwości, utrzyma wyrok KIO w mocy, tzn. o odrzuceniu ofert Konsorcjum TORPOL-MIRBUD. Błąd Mirbudu jest ewidentny, napisał, że nie był karany za zanieczyszczenie wody rzecznej a był w 2022 roku.
Dnia 2026-03-10 o godz. 10:03 ~krys napisał(a): > zajmij się może wypasem gęsi , a analizy zostaw komu innemu. > A tak w ogóle to w jakim celu smarujesz te brednie?
O jakich bredniach piszesz ? Wszystko o czym napisałem już wcześniej opisywał Lexawy a on się zna, bo pamiętam go jak pisał w czasie gdy Mirbud przeprowadzał emisję nowych akcji. Teraz pewnie też ma rację, ale poczekamy i zobaczymy, ze mu się sprawdzi.