Ja z kolei wywalilem dzis caly pakiet, zobaczymy co sie stanie w weekend - jesli bedzie ok to odkupie, jak nie to poczekam. Tak naprawde teraz 2 opcje - albo utrzyma sie 286 albo lecimy nizej. Nie wydaje mi sie jednak aby to co dzieje sie na bliskim wschodzie skonczylo sie w ciagu 2 dni - jankesi sie przeliczyli i juz musza dosylac posilki.
Decyzje są indywidualne jak zawsze. Jak bym miał stracić to chyba bym nie sprzedał. Ale jakbym miał spory zysk to już inna sprawa. Faktem jest że sytuacja jest niepewna, ale chyba było to wiadome już we wtorek i środę.
No cóż, zobaczymy...
300 miało byc na synektiku końcem korekty i początkiem drogi na 600.
Okazało sie ze 300 zostało marzeniem wiec czy creotech jest na górze a synektik w dołku?
Zobaczycie za kilka dni.
Creotech 800 tu 220-240?
arek/szkoda. Pamiętacie co pisała na tym wątku szkoda? Kiedy twoje dolne widły? Przecież na wątku XTB pisałeś inaczej https://www.bankier.pl/forum/temat_zaraz-zaczna-wyskawiwac-potopieni-na-89,73363111.html
A jak twoje RDG? Tam byłeś bardzo aktywny, kramer?
Może będzie może nie, hype na creotecha jest, mnie namawiano do wsiadania jak był po 300, wolałem siedzieć na Synektik, i tak dobrze tutaj zarobiłem. Zobaczymy co po weekendzie, jak trump cos znowu szalonego wymyśli albo Iran to lecimy na 260. Tam warto już wsiadać bo jak przyjdzie odbicie to na 300 wrócimy w 3 dni.
Synektik idzie do podziału. Końcem marca walne, gdzie klepną wyżej wspomniany podział. Czy nie warto czekać do separacji? Cena powinna zareagować, czy przeciwnie? Podział odstraszy?
Dziwię się tym co sprzedawali na niby "korekcie" spadek raptem 4-5 % wg. mnie przed samym podziałem kurs będzie w okolicach 330 PLN. W spółce fundamentalnie nic się złego nie wydarzyło przez te kilka dni, aby były powody do ewakuacji... a korektą nazwał bym spadek w okolice 260 PLN. Kto ma wolne środki to wydaje się teraz dobry czas na dobranie, uśrednianie...