...bez mydła. Cóż począć. Spółka pewnie przepaliła te kilka milionów na kosmiczne wypłaty. Jak brakło kasy to zrobiła się redukcja zatrudnienia z 19 osób, jak brakło kasy na wypłaty zatrudniają chyba 6 o ile dobrze pamiętam. Moim zdaniem finansowali kogoś trzeciego. Ale nie tylko oni. Olga Tokarczuk wy...kombinowała 17 milionów na grę. Gry jak nie było tak nie ma. (są artykuły o tym w sieci) Taki kraj...dla cwaniaków raj.
Może być tak, jak przytaczałem w innym miejscu. NCBR było wykorzystywane jako narzędzie aby ukarać firmy, które nie odprowadzały podatku. https://www.bankier.pl/wiadomosc/Wstrzymano-kolejne-miliony-zlotych-w-konkursach-NCBR-Jonski-zabral-glos-8703448.html Tutaj też tak mogło być. Mogli nie odprowadzać podatku i zablokowano im środki. Pożyczka może być na uregulowanie należności z fiskusem. To jest dobry scenariusz. Zły scenariusz jest taki, że spółka była słupem, żeby zrealizować dla jakichś większych firm gameingowych portowanie. Przecież wszystkie pieniądze przepalili. Wzięli miliony z NCBR, wzięli kasę z emisji, mieli też jakieś przychody. I co jest - zero. Kasa wsiąkła. Po wejściu na giełdę dostali konkretne zlecenia. Sfinansowali z tej kasy programistów, dopłacili do nich, i ktoś ma zrealizowany z państwowych pieniędzy a spółka bankrutuje. Głośno myślę ale wygląda mi to trochę na wałek. Czas na ewakuację był tutaj jak liczba programistów spadła chyba z blisko dwudziestu do siedmiu. To był wyraźny sygnał, że spółka się cofa i kurczy. A teraz to tylko czekać na cud. Żeby spółka się odbiła muszą być chociaż te dwa warunki spełnione. Cofnięcie decyzji NCBR i wypuszczenie tej gry. To jest tak naprawdę jedyna nadzieja, że oni faktycznie pracowali nad grą. W ciszy i spokoju (czego nie można było powiedzieć o początkach przy debiucie, gdy się chwalili horrorem, teraz horror odsunięty na niewiadomo kiedy)
Niekoniecznie muszą chcieć wyjść. Na innych zbankrutowanych spółkach nadal siedzą np. Polyslash
Moim zdaniem spółka już spełniła swoją rolę. Wykorzystano kilka milionów złotych, nie wiadomo tak naprawdę na co i tyle.
Na pewno zrobią jeszcze jakieś podbitki, to jest pewne ale ja uważam, że szybko zaliczy bankruta. Tak jak mówiłem. Spełnili swoją rolę a programistów można przenieść do innej spółki, prężnie działającej.