Bo lud bezmyślnie i bezpodstawnie wywalał na potęgę - tzw owczy pęd. Jak szare komórki się pojawiły , to widłowy nie zdążył ich ogarnąć i nie puścił. Za to jak szare komórki uciekają to widłowy szybko puszcza. Leci na py..k bez opamiętania.
Z uwagi na to, że nie ma żadnej, konkretnej, uczciwej informacji ze strony spółki dot. obecnej ich sytuacji oraz brak konkretu na temat daty sprzedaży CH2 (wielka niewiadoma czy się to będzie odpowiednio sprzedawać) to akcje mogą wzrastać spekulacyjnie jak i dołować. Jeśli dane są rzeczywiście złe i to ukrywają to chcielibyśmy to wiedzieć żeby z tego wyjść zanim cena akcji nie będzie groszowa, co jest prawdopodobne. O prawdziwej sytuacji niestety wiedzą tylko pracownicy Farm 51 i/lub ich rodziny a reszta nic nie wie. Stąd randka w ciemno. Dlatego nie naganiajcie nikogo ani na wzrosty ani na spadki. Niestety nie pomaga nam ani analiza techniczna ani fundamentalna skoro spółka ukrywa bardzo istotne informacje dot. jej przyszłości a to bardzo mi śmierdzi… Zaznaczam, że to moja opinia.
Co napisałem nie tak. Udowodnim, że coś jest nielogicznego lub niespójnego w tym co napisałem. Chyba, że wypowiadasz się w imieniu spółki lub płacą tobie tylko za pozytywne opinie. Ale żeby mieć pozytywne opinie to trzeba mieć podstawę. Czy jest coś o czym inwestorzy nie wiedzą?