Pięknie Marcinek przewiózł udzialowca. Nawinął makaronik na uszy totalnie, tu każdy plecy. Nawet ci którzy brali niby tanio po 6zl już prawie 50% plecki.
Wszyscy mieli Cie za trola, a trzeba po prostu zwrocic Ci honor, trzeba bylo uciekac dawno temu, teraz niewiadomo co zrobic z tymi drobniakami ktore sa:( szczerze jestem w totalnej kropce czy pogodzic sie z wtopa zycia i odzyskac chociaz te drobne czy czekac i potraktowac te akcje jak los na loterii... bo odbicia juz byly, tu nigdy nic nie jest pewne
To zależy, czy masz plan na pieniądze, które odzyskasz ze sprzedaży Cherry. Jeśli nie, to trzymaj - tu spekuła lubi zajrzeć co jakiś czas i rozbujać kurs, więc to może latać i 300% w górę. Ale jeśli masz plan, to sprzedawaj bez sentymentów.
No teraz jak pójdzie 300% to będzie jakieś 9 zł, dla kogoś kto to lykal po 14-15zl słaby interes.
Zresztą wątpię już w jakikolwiek spekualcyjny rajd, ostatecznie chyba większość zobaczyła jaka persona zarządza tym kurnikiem. Jeszcze dodruku brakuje bo mało akcji ogólnie w obrocie