Pozostaje jeszcze określić, co znaczy "wkrótce". Wygląda na to, że dla Jędrzejewskiego to może być i za rok, jeśli nie za dwa. Facet zachowuje się tak, jakby uważał, że zainteresowanie drobnych papierami nie ma znaczenia, albo wręcz przeszkadza. Czyżby myślał, że może "wszystko"? Jak zniechęci ludzi do papieru (a już to zrobił) i straci zaufanie (już stracił), nie będzie mu łatwo tego gniota trwale rozruszać.
Poza tym ten skup po 1 procencie akcji co parę tygodni. Ile chce tego zebrać? Chce zrobić FF wartości miliona złotych, czy jak? To będzie papier nie dla leszczy i karasi, tylko dla uklejek...
panowie dużo ludzi siedzi na tym papierze ,już od 1.20 ,niektórzy nie wytrzymali ale to jest papier dla wytrwałych takich jak Jędrzejewski ,nie zbiera po to żeby stracić tylko zarobić ponad 100% ,głupi kto sprzedaje poniżej 40 gr można sprzedać równie dobrze po 45 gr