Wydaje mi się , że nie. Dużo akcjonariusze będą chcieli zrealizować premie na giełdzie , a największy przyrost wartości będzie przy wyprostowaniu spraw Herkulesa. Łączenie z drugim podmiotem nie pozwoli szybko osiągnąć przyrostu, z którego są się sfinansować inne projekty ( nie trzeba pozbywać się pakietu kontrolnego).
Wykresy obu firm kończa 2 falę jako fala pędząca kończąca sie trójkątem.Natomiast Wikana ma większą akumulację podczas 2 fali a fala 1 nakreśla dużo większy potencjał 3 fali a kurs jest powyżej średniej 200 tygodniowej
Przelicznik połączeniowy 0.7 akcji Wikana za akcję Herkulesa już na starcie przed hossą Wikany daje nam przełożenie na poziomie 5 zł za akcję Herkulesa
Nie ma co gdybać! Trzeba czekać cierpliwie na komunikaty, a te już niebawem. 4 miesiące już rozważają opcje strategiczne, więc w następnych miesiącach powinni ten proces zakończyć
A jeżeli zarząd wykonał swoją robotę ( ugoda i układ ) a do nowych zadań potrzebni są nowi ludzie to fuzja to spowoduje, wtedy nie będzie Herkulesa czyli zarządu też.Będzie zarząd nowej Wikany być może z nowymi ludzmi.
Pytanie jest ile dostaną za rozpoczętą inwestycję pod tytułem Grand Opera w Krynicy Zdroju. Czuję że będzie fajna niespodzianka. Lokalizacja jest zacna.
Uspokój się, Gieciu. Masz całkowitą rację. Oczywiście, że to papierowe zyski. Nie musisz tego w kółko powtarzać. Każdy wie, ze ta spółka to bankrut, a nawet gorzej ale takie spółki też czasami rosną. Nie ma powodu, żeby się tym tak denerwować.
Tutaj dobry raport to chyba dopiero będzie. Nie wiem czy dobrze liczę ale sama ugoda ma wpływ około 64,9 milinów. Coś mi się wydaje że zabawa dopiero się zaczyna. Będzie bujało i to mocno. Jeśli źle myślę to poprawcie mnie. Pozdrawiam.
Łączna kwota do wypłaty na rzecz Spółki Zależnej na podstawie ugody wyniesie 29,9 mln zł. Rozliczenie stron uwzględnia uznanie przez Spółkę Zależną kar umownych naliczonych przez PKP PLK w kwocie 11,7 mln zł. oraz rozliczenie należności niezaspokojonych podwykonawców Spółki Zależnej w kwocie 23,3 mln zł.
Ja ciebie nie obrażam. Piszę o wpływie nie o zysku. Kara i zobowiązania cały czas ciążyły. Jeśli źle myślę to nie znaczy że musisz mnie atakować, Pozdrawiam
Gekon czy jak ci tam. Wyobraź sobie taką sytuację. Wziąłeś kredyt hipoteczny i ktoś Ci darował połowę do spłaty. Pytanie czy jesteś do przodu czy nie. Papierowe zyski mówisz. Żenada.
Chłopcze Jerry nie masz zielonego pojęcia o niczym! Pytam się kiedy ta spółka zarobiła realny pieniądz??? To tylko świadczy o jakości zarządzania bo to wręcz jest nieprawdopodobne jest aby w dobie budownictwa infrastrukturalnego wykazać się taką skalą umiejętności zarządczych