Żeby skusić leszczy do wyjścia, proste, kilka dużych zleceń na pokaz: zobaczcie co ja mogę zrobić z waszymi pieniędzmi - mogę obniżyć kurs i sprzedać moje akcje ze stratą!
Ale już nie chcę, wystarczy, że pokazałem, że mogę i że wy się wystraszyliscie i mi sprzedacie teraz, obawiając się, że ja postąpię głupio, a pokazałem przecież, że mogę o sprzedam ze stratą.
Taka tam gra, żeby zwiększyć relatywnie tanio stan posiadania, a nie ciągnąć kursu nie swoich akcji w górę. Pokazówka przed wzrostem, może byc nawet skuteczna na jedną sesję.