Sevenet ( na którego akcje naganiałem dwa lata temu ) okazał się Złotym Cielcem. Fakt, ze kurs poleciał tam także 50% w dół ( ( sorry, było mi naprawdę wstyd za tak nietrafioną rekomendację ), ale to w tym momencie obsuwa wygląda jak nieistotna korekta. Bo nie dość że SEV płacił sute dywidendy, to jeszcze obecnie kurs idzie na historyczne, niebotyczne wyżyny. po genialnych wynikach kwartalnych )
A BIZ robi w tej samej branży, ma te same produkty i nie potrafi wystękać zysku ? Coś mi tu nie pasuje ?! Nie widzę uzasadnienia dla takiej dysproporcji wyników. SEV nie ma własnych produktów, sprzedaje dokładnie to samo co BIZ. Więc na czym polega problem ?
Z Tobą jest problem , jak kurs jest nisko krzyczysz na forum ,że coś co śmierdzi.Kilka dni temu zasugerowałeś fałszywe wybicie. Zastanów się czy wybierasz biedę czy bogactwo?.Czy chcesz mieć te akcje czy nie
Dnia 2026-02-12 o godz. 17:52 _wiatrak_ napisał(a): > Muszę Ci przyznać rację, mogłem nic nie pisać w dołku. > Ktoś wywalił wówczas milion akcji, ktoś je zabrał i wszystko wróciło do normy ( czyli marazmu )
Sytuacja, która powtarza się tutaj raz na kilka/kilkanaście miesięcy. Wyciąganie kursu (chociaż to oksymoron w przypadku tej groszówki) po czym uwalenie go z siłą wodospadu. I powrót do marazmu, osuwanie się coraz to niżej, a za jakiś czas powtórka.
Dopóki nie zmieni się nic we władzach nie ma szans na poprawę wyników a tym samym kursu, no chyba że jakaś grupa zechce sobie pograć tym papierem.
I wszystko jedno czy komuś na tej zmianie nie zależy czy po prostu nie ten wiek, mental, zbyt długo to trwa by mówić o jakimś trendzie bocznym, spadkowym braku koniunktury. Trup bez szans na to żeby ożył, amen.