W poniedziałek i wtorek będzie paniczna ucieczka szortów bo wiedzą, że po wtorkowej decyzji o pozostawieniu CCC w MSCI we srodę pojawi sie potężny popyt i wyjscie bedzie mocno utrudnione.
Jakie to parszywe zajęcie - być trollem na wynajem za głodowe racje. Nawet w lustro spojrzeć nie można wprost, by nie ujrzeć kreatury własnego oblicza. Gdy upada się tak nisko, już do końca swego żałosnego żywota nie można liczyć na podniesienie się i poprawę. W przeciwieństwie do inwestorów, którzy nigdy nie stawiają na jedno pole i wcześniej czy później, zawsze zarabiają...
Czas pokaże możesz nie miec racji lub ja mieć to 50/50 napewno na forum tej odpowiedzi nie dostanie akcjonariusz z ulicy który wisi na haku i czeka cierpliwie choć na małą iskierkę nadzieji na powolne odrabianie strat tylko czy tak byc powinno to pytanie powinniśmy zadać zarządowi i właścicielowi a nie siedzieć i biernie czekać na zrzadzenie losu inwestujac uprzednio ciężko zarobiony pieniądze w ccc gdzie nawet na info dobre czy złe mozna dopiero liczyć jak juz jest po zawodach
Dokładnie stąd pisze nie ładujcie się na chama. Poczekajcie chwilę chociaż żeby przebiło to 120. Musi być jakieś dobre info ze spółki ale narazie się nie zapowiada. Skup by pomógł ale to chyba daleko.
Dobre info jest takie, ze szorty maja 2 dni na wyjscie. W poprzednich dniach zbili kurs ile sie da, aby rozpoczac skup jak najnizej. Druga polowa piatkowej sesji to byly juz zakupowe wyscigi szortow do wąskich drzwi. Wtorek i środa to juz nie bedzie bieg, ale sprint, bo kurs bedzie rosnac coraz bardziej stromo.
Nie wiem czy są powody do aż takiego optymizmu. Szorty na pewno mają wszystko dobrze policzone. Gdyby wiedzieli że muszą wyjść do środy robiliby to wcześniej a nie w ostatniej chwili. Więc albo faktycznie zakładają ze spółka wypadnie z msci albo planują że nawet jeśli nie wypadnie to będą tu siedzieć do maja licząc że wypadnie w maju. Na pewno mają dużo lepsze dane niż my zarówno co do prawdopodobieństwa pozostania w msci jak i prognoz wyników.
Masz rację w tym co piszesz. Tylko tak sie zastanawiam. My jako mali akcjonariusze ccc bardzo "przeżywamy" to co może stać sie z kursem. Szorty to potężne firmy mające mnóstwo pracowników i algorytmów do analizowania sytuacji więc wydaje sie ze wiedzą dokładnie co robią ale z drugiej strony w swoich portfelach mają setki albo i tysiące firm więc na wszystkich na pewno nie zarabiają i popełniają tez błędy inwestycyjne na co bardzo liczę. Ccc jest dla nich małym statystyczny ziarenkiem i bardzo licze ze popelnia błąd akurat na tym ziarenku haha. Nie wiem czy pamiętacie na ccc jeden szort bardzo sie przejechał i miał wielomilionowe straty oby i tym razem bylo tak samo.
Short dołożył dodatkowo pozycję do rejestru wg. ostatniego zestawienia.
Jak rynki zanurkują, to 100 pęknie jak zapałka, co wcześniej czy później i tak się wydarzy.
Miłek wg mnie, to jeden ze złotoustych prezesów na gpw. Zero wiarygodności jako zarządzający.
Jeszcze jutro może we wtorek podejdzie do góry ale później z powrotem zabawa szorterów pamiętajcie ile im się uda zejść w dół tyle zarobię być może do wtorku dojdzie do 140 a później jak szybko pójdzie w górę tak szybko pójdzie w dół
Wg ostatniego rks 4 lutego fundusz Millennium International Management LP zwiększył pozycję 0.11% szortów. Aktualnie rks pokazuje 7,7% shortów na CCC. Najwięcej shortersów na GPW.