W piątek, 30 stycznia notowania kontraktów na srebro zanurkowały o 28%, a złota o blisko 11%. Ponoć w obu przypadkach były to największe dzienne spadki w historii. W przypadku złota podobnej skali złamanie widzieliśmy wcześniej tylko w roku 2013 i 1983. Srebru nie tak rzadko przytrafiały się dzienne zjazdy o 10-20%, ale -28% jednego dnia nie było jeszcze nigdy. To znaczy tak długo, jak istnieje rynek nowojorskich kontraktów terminowych na oba metale – czyli od lat 60. XX wieku.