Pitolący o tym że TDJ może sobie nagle zechcieć budować linię produkcyjną do zbrojeniówki są po prostu niekompetentnymi nieudacznikami i siewcami paniki + plot śmiesznych... Trzeba lata się starać o certyfikaty produkcyjne i technologiczne... Trzeba mieć historię produkcji zaawansowanych sprzętów itd. a nie że ja chcę i sobie ze sklepu kupuję linię produkcyjną i za miesiąc zaczynam rakiety produkować i drony i jeszcze czołgi bo mi trochę czekolady zostało ze świąt... Dlatego PGZ ma list intencyjny z GRENEVIA bo tu mogą od ręki produkować elementy do podwozi pojazdów bojowych jak sami to określili a TDJ to by musiało w dzisiejszych warunkach przejąć jakiegoś producenta uzbrojenia a w tej sytuacji to za byle co by musieli z 2 mld PLN zapłacić to i w tej sytuacji GRENEVIA by miała już dużo gotówki i w każdej chwili możliwość zadłużenia się na to dużego i tyle w kwestii bajań o TDJ zbrojeniowym... Pozdrawiam niepitolących a do rzeczy myślących i postujących :)
Tak, Grenevia S.A. otrzymała koncesję nr B-127/2025 z dnia 17 września 2025 roku. Zawiadomienie o jej przyznaniu zostało przekazane przez spółkę we wrześniu 2025 r., co wiąże się z planami działalności w sektorze zbrojeniowym. Koncesja ta stanowi ważny krok w rozwoju działalności spółki.
Kluczowym barierą jest czas - nawet gdyby FAMUR podjął zdecydowane działania w kierunku aktywnego wejścia na rynek to sam proces nie będzie krótki i szybki. Formalnie rozpoczyna się on od uzyskanie koncesji. Nie zdziwiłbym się więc, gdyby w najbliższych miesiącach na rynku pojawiła się informacja o uzyskaniu przez Grenevię tego typu formalnej zgody administracyjnej, ale dla spółki to będzie wciąż pierwszy etap budowania nowych kompetencji
Nie mają zamiaru produkować armat rakiet i dronów tylko przekładnie i tego typu elementy do podwozi pojazdów i na to nie trzeba kosmicznych patentów i innych formalności... Nie lamentujcie bez sensu ludzie... Pozdrawiam wiedzących co jak i że szybciej niż się wydaje bo nie po to nagle w tę stronę zawrócili żeby zgodnie ze swoimi biadoleniami mającymi ograniczyć wzrost kursu za 5 lat cokolwiek robić jak dotychczas zawsze wszystko zaczynali i robili z pełną szybkością bez zwlekania i środków przepalania :)
od dawna kazdy producent ciezkiego sprzetu w dziale przemyslu maszynowego zatrudnial na etacie fachowca od wojny/ze sluzb,emerytowanych oficeror,roznych specjalistow/,do ich obowiazkow nalezalo opracowanie planow jak najszybszego przestawienia produkcji na potrzeby wojny-te plany sa aktualizowane i w mocy,famur taki plan posiada jedynie co jest niewiadoma to to kiedy byl aktualizowany i w jakiej formie moze byc przywrocony do zycia-w MON siedza ludzie ktorzy czuwaja nad tym,budowa nowych fabryk to bzdura i olbrzymie koszty/wyposazenie,infrastruktura,zaloga,kultura pracy i wszystko inne/-gosciu rzucil wpis a mentalnosc do naprawy