Ja tam po cichu liczę na nowe ATH.
Narazie bardzo daleko nam do takich poziomów ale spółka prezentuje dodatnie przepływy gotówki mimo że od dawna nie wydano żadnej gry.
Odpisy są zagrywką czysto księgową.
Spółka nie robi nowych emisji akcji jak to się dzieje w przypadku konkurencji.
Jedynie prezes mogły by się poprawić z jego polityką informacyjną.
a propos polityki informacyjnej to polecam posłuchać ostatnich aktualności prezesa PLW i zmianę podejścia ( odejście od planów premier z datą tba, 2026 etc, i informowanie na miesiąc przed - jak już będzie pewne ) - to co MG zmieniło
np. nie zapowiedź w grudniu że w Q1 wydamy DDS 2 konsole, tylko będą gotowe to wydajemy
PLW zmienia politykę informowania na taką jak ma MG a ty chcesz żeby MG wróciło do tego
Przeskoczenie CDR w kapitalizacja to już daleko idąca fantasmagoria i to się raczej nigdy nie wydarzy.
Do AI już jakiś czas temu wsunąłem podobną teorie i wydaje mi się ona wielce prawdopodobna choć dowodów brak.
Do OKI nie chodzi mi o to żeby wracać do czegoś co było i nie działało czyli podawanie daty premiery pół roku do przodu i trzykrotne jej przekładanie. Chodzi mi bardziej o komunikację w stylu ROAD. Widać że u nich coś się dzieje, prace idą do przodu, że spółka żyje. Nasza perełka wygląda trochę jak zombi cisza jak makiem zasiał.
Movie wystarczy jak wyda konsole DDS2 . Właśnie teraz zwróciłem uwagę że data na steam Narcos 2026 ciekawe . Co do komunikacji prezesa Mateusza to jej nie ma . Mnie tylko interesuje kto nabył akcje od PLW i od Prezesa . Nie mamy żadnych przekroczeń progu więc można domniemywać że wszystkie akcje mają drobni inwestorzy
Gdyby te akcje były na rynku to przy obecnej wycenie ryzyko wrogiego przejęcia było całkiem spore a przy stanie posiada prezesa i Trzebinskiego nie trzeba dużego pakietu aby ich przegłosować. Myślę że te akcje są w posiadaniu ludzi z otoczenia prezesa dlatego jest on spokojny o spółkę i swój stołek. Gdyby było inaczej zależało by mu na jak najwyższej wycenie co podnosiło by koszty ewentualnego przejęcia spółki przez inny kapitał.
Oczywiście że to czysta spekulacja, tak samo możemy sobie pospekulować o przyczynie zaniżania kursu. Na pewno mają jakieś powody i mam nadzieję że tym powodem jest chęć zarobienia grubych pieniędzy kiedy kurs pójdzie w górę
Co wy piszecie to głowa mała, przestańcie już z tymi teoriami spiskowymi
Nikt tu nie trzyma nisko kursu, był odwrót of gamedevu na giełdzie a tu od premiery DDS 2 PC 20 czerwca 2024 która była / jest średnia, bez szału nie wydarzyło się nic co by mogło podnieść wycenę
od premiery dds 2 pc tylko słabe dlc casino, premiera beyond sunset, i dds 1 na konsole na pół z ULG
To ja się pytam pod co i dlaczego byście chcieli wzrosty ? Kurs się osunął pod swoim ciężarem z braku dobrych / nowych premier etc
To co ty piszesz to głowa jeszcze mniejsza
Chcesz mi powiedzieć że obecny kurs nie jest z d.... wzięty ? Według ciebie dzisiejsza wycena jest adekwatna do sytuacji spółki ?
Ty w ogóle obserwujesz czasami arkusz ?
Resztę pozostawiam bez komentarza....
tak, do tego co teraz mamy to uważam że wycena jest adekwatna
40 zł o którym niektórzy tu marzą to kap 100 mln zł a np. Ultimate ma 75 mln kapu przy czym zarabiają kilka mln netto i mają świetnie sprzedającego się Crime Simulator i dużo portów etc.
MG co ma ? DDS 2 na PC że średnimi ocenami który bardzo słabo się sprzedaje, w kolejce DDS 2 na konsole i ART od ROAD - tak w skrócie ale ma też dużo problemów i zły PR
inwestorzy w gamedev nie wyceniają nic hurra optymistycznie, to nie 2020
na 100 mln kapu czyli 40 XL na kursie to konsole DDS 2 musiałyby się bardzo dobrze sprzedawać i ART musiałby być sukcesem i spółka musi pokazywać zyski
Z jednej strony masz racje. Senrmtyment do gamedevu jest kiepski i tylko dzięki CDR cały segment odbił od dołka już chyba 100% nie chce mi się dokładnie sprawdzać, ale pamietam zapowiedzi i Road map z poczatku roku gdyby to wszystko dowieźli myślę że nie bylibyśmy tak nisko. Niestety mamy co mamy czyli niespełnione zapowiedzi spór z twórcą schedule oraz bytbuyers i prezesa który zniknął z przestrzeni publicznej a jeszcze przed nieudaną emisją akcji bardzo chętnie się udzielał na chatach inwestorskich. To jest najbardziej smutne i irytujące.
A miało być tak pięknie