Człowiek zadał pytanie tym razem. Podobne w formie do tych, które znasz bardzo dobrze, dlatego tych akurat nie komentujesz: - Czy wyniki mogą być rozczarowujące? - Spekulacyjne podbicie pod dystrybucje? - Ile spadnie jutro ? - Czy Lubawie nie udały się negocjacje kontraktu? - Pokój w Davos? Ale to poleci … - Już koniec ?? - A może bedzie słaby raport za 4Q? - Jutro 6? To jak myślisz - będą dzisiaj podane szacunkowe wyniki? Bo takie było pytanie. Tak się boisz tych wyników? Tak, wiem - "będzie pompunia", albo "po wynikach zawsze spada". Zależy, w której osobie piszesz...