Kilka miesięcy temu gościowi na forum wyszedł z synektika i kupił datawalk.
Jestem pełen podziwu aby mieć takiego nosa.
Niestety tu cały czas ktoś wywala popyt mniejszy, obroty siadły brak sił do wzrostów.
Porównując wyniki synektika do datawalk czy creotech aż trudno uwierzyć ze jeszcze nie jesteśmy wyceniani 1000zl
Patrząc tylko na wykres zgoda,ale siedzisz w rachunku tego gościa,wiesz czy po drodze już być może dawno zrealizował zyski ,a była prawie 50% korekta po drodze...takie porównania można sobie robić i teoretyzować, liczy się nie to co było kiedyś tylko co jest teraz i co masz lub już nie...
Masz przeterminowane dane,za kilka miesięcy go już będzie inna spółka od tego,jak chcesz prowadzić tu merytoryczną dyskusję to lepiej się przygotuj,bo z wiadomościami jesteś na bakier.
Ahh sorki masz na myśli podział.
Rzuciłem 2 lub 3 lata bo patrząc na dotychczasowe zaczynanie badan w USA to wydał mi sie ten czas w miarę realny.
Ale może zdarzyć sie tak jak piszesz za kilka miesięcy.
Dobrego weekendu
Chciałeś błysnąć na wątku analiza wsteczną, było tu już wielu takich "specjalistów" od takiej analizy...nawet największy analfabeta inwestycyjny może przeglądać notowania spółek wstecz i "analizować" udając fachowca,ale to nie o to tutaj chyba chodzi ,no nie? Bo tu się liczy nie co po ile było i jest,tylko co masz ,czy nadal to masz i po ile?Jezeli się mylę to mnie popraw...
Ależ nie chciałem, twojego blasku tu nic nie przyćmi.
Widzę że chyba masz jakieś bliskie kontakty z insiderami, że wiesz że za kilka tygodni bedzie to inna spółka.
Mam tylko nadzieję ze nie taka która porzuci projekt kardioznacznik...
Bo faktycznie trudno zrozumieć dlaczego przez tyle czasu nie ruszyli badan w USA, teraz doczytałem sie ze to juz blisko 3 lata.
Nie musisz dodawać sobie pewności siebie ironią bo nie tędy droga i nie przeinaczaj faktów.Jezeli lubisz tylko porównania i zadawanie pytań to ok. Ja tu jestem głównie by zarabiać i to mi się swietnie udaje bez względu na poczucie czasu przypadkowych uczestników wątku.