Tu kolejna emisja to pewniak.
Taki sam ze ta gra to będzie szrot
Już to kilka razy pisałem.
Juju zyje z dotacji, kasy od wydawców i emisji. Największa gra robiona 7 lat ma peak kilka osób lub nawet bywa 0. Sprzedało się kilka tysięcy sztuk a oceny są drastycznie niskie.
Ale bierz. Jakby nie było ciekawszych mikro spółek w branży z lepszymi grami i perspektywami.
P2chill, atomic, gdevs,
Ze średnich games operators, sonka, noobz
Z dużych creepy jar można brać koło 600, redsi czy próbujący wejść do wyższej ligi oml
Na Gdevs sprzedało się w EA ponad 5 k kopi w weekend.To dobry wynik jak na tamtejszą kapitalizację.Niedtety dla spółki idzie tylko 15 procent z przychodu.Dlatego tam kurs nie rośnie.Co do Juju to cena wydaje się być dobra do dobierania o ile nie odpalą kolejnej emisji.oatrząc na tego linka wszedłem w czekające gry i widzę 3.Z tych trzech dwie od razu skreślam(to te od Space)a Herosi zwrot kosztów.Pozostałe projekty czyli Słowianie i ten dzisiejszy to dopiero są w fazie projektu koncepcji czyli jeśli już to wyjdą za lara świetlne z efektem niewiadomym.To samo dotyczy Dzadów.Z bólem serca i krokodylimi łzami stwierdzam że jie widzę wzrostowego potencjał na ten rok.Pójdzie boczniakiem z tendencją w dół
No widzisz 15% czyli słabo skoro mają 110 tys to tylko 16 tysi dla nich na ten moment to może na 1-2 wynagrodzenia starczy i co dalej jak gra coraz niżej w rankingu? Trzeba tam poczekać z 2 lata na kolejną premierę i zobaczyć czy dotrwają bo taki przychód to jest nic. W rok może wyciągną z tego 50-60 tys.
Atomic to bardzo zła spółka grę robią już 7-8 lat i końca nie widać w dodatku mają na koncie masę kiepskich gier. Ten starszy prezes chociaż był ok ale nowy chyba już nic nie ogarnia. Już lepiej zagrać w totka albo w kubki na promenadzie.