Kto nie wsiadł do pociągu teraz niech marznie na peronie. Zaczęły się zakupy na wyścigi, a patrzac na arkusz zleceń to nie za bardzo ma kto sprzedawać.
Małe? Od blisko roku nie było tutaj takiego wolumenu. Jest też info o ugodzie z bankami co do dalszej współpracy (patrz artykuł Puls Biznesu). Banki nie robią przysług, jest potencjał - jest deal.
Jednak to jeszcze nie ten moment na zmianę trendu, iskierka była, kroplówka została podłączona. Zobaczymy co z tego wyjdzie w dłuższym terminie. Jak widać każda nawet odrobinę pozytywna informacja powoduje szybki ruch w górę. Otoczenie rynkowe powolutku się zmienia, liczę, że okres stagnacji mamy już za sobą.