he he, żartowałem, jestem już załadowany Urlopami, dobrałem tylko 8440, aby mieć okrągłe "set" tysięcy sztuk. Dobrałem po 12groni, bo po 11 już nikt nie chce sprzedać.
Non stop ta sama bajka, tylko poziomy inne:) Czyżby sytuacja na giełdzie od października pogorszyła się na tyle, że wyjaśnia spadki o 50%? To tak pod rozwagę dla naiwnych rozważających zakup po 6 gr.