Z tego co pamiętam, prezes mówił, że nie jest kwestią czy sprzedadzą Genomtec ID, tylko kwestią jest kiedy i za ile. Do tego dochodzi wydzielenie spółek... Czas pokaże.
To o niczym nie świadczy. Kilka lat temu była taka spółka Blirt - już zdjęta z giełdy przez nowego właściciela - Quiagen. Był tylko jeden komunikat dotyczący kupna akcji od głównych akcjonariuszy - "ujawnienie opóźnionej informacji poufnej".
Bedzie grubo jak na kazdej medycznej. Czeka sie latami ale gdy jest deal to wzrosty liczy sie w setkach procent :) Mercator z 5 zl na 500 Mabion z 20 na 120 SCPFL tez tak samo bylo przy dealu.
Akurat ty to miałeś zbierać wszystko poniżej 7, bo tanio:) Pamiętasz? Ja pamiętam. I później poleciało poniżej 4. Możesz naganiać, ale póki co, to odbiło od dna i wygląda jak kolejna próba wciągnięcia ulicy. Akcja rozgrywana wielokrotnie. Tylko konkretne ESPI!
To tylko spekulacje Zen. Ktoś wymusił te wzrosty. Bez przyczyny, bez konkretnej informacji. Tu nawet nie ma oczekiwania na jakieś cenotwórcze espi. Z wyjątkiem tego o sprzedaży. Takie ruchy musiałyby oznaczać, że w ciągu kilku dni wpadni info o dealu. Wierzy w to ktoś?:)
Czy to podważa co napisałem? Czyli w najbliższym czasie deal? Ale tak w tym lub w przyszłym tygodniu. Bo jeśli to kwestia miesięcy, to pod co te wzrosty teraz? Pod to, że ktoś przerzucił z jednego wora akcje do drugiego? To po to jest giełda? Bogaty robi ruchy na akcjach, więc ulica się tym ekscytuje? A gdzie chociaż namiastka spółki, jej fundamentów?
To nie jest tylko przerzucenie akcji z wora do wora. To jest przerzucenie do wora z dodatkowym zyskiem 19% belki +4% solidarnościowy. A po co teraz jakieś info o dealu? Chwilo (spekula)trwaj.
Pisałeś niedawno że jesteś biednym inwestorem i masz dużą stratę. Taki spec od wszystkiego zainwestował w spółkę gdzie nie widać namiastki i jej fundamentów. Poza tym sam przewidywaleś wzrosty a teraz jesteś zdziwiony.Zapisuj sobie najlepiej w zeszycie te bajki z fajki które tu wypisujesz bo zaczynasz się plątać o swoje nogi.
Piko, jak ja kupowałem akcje Genomtec to ty na pampersy mówiłeś papu. O tym piszę kolejny mizernym nagonie. Byłem tu jeszcze przed podpisaniem umowy z doradcą. Wtedy to jeszcze wyglądało wiarygodnie, bo czemu nie? Teraz, po kilku latach bez komercjalizacji, obecnie bez doradcy, po prostu widać, że chętnego na ID nie ma.