Schemat działania zawsze ten sam: - dobre info - podbitka kursu - upychanie akcji przez fundusz na szczycie - emisja pod marzenia - powrót do bazy - pocieszanie wiernych przez kapłanów - dyndanie na hakach i cioranie w labrydze nowych naiwnych przez wiele lat
Pocieszanie że na pewno inwestor strategiczny albo inne szalone pomysły. Teraz dodruk nowych świeżych akcyjek, obstawiam 8-10 milionów dla kumpli z funduszu który upchnął wcześniej akcje w ulicę tak aby liczba akcji się zgadzała. Czysty biznes bo kumple dostaną teraz pewnie w promocji po 1.7 bez żadnej pracy, wystarczy tylko sprzedać marzenia wiernym i robić kolejne kółko.