Wszystko przewidziane z emisją, wszystko, bo schemat działania jest ten sam: - dobre info - podbitka kursu - upychanie akcji przez fundusz na szczycie - emisja pod marzenia - powrót do bazy - pocieszanie wiernych przez kapłanów - dyndanie na hakach nowych naiwnych przez wiele lat Pisałem że nie ma szans pokonać 2.5 bo to odcięcie kroplówki i z czego by tłusto żyli właściciele tej sekty. Teraz pocieszanie że na pewno inwestor strategiczny albo inne szalone pomysły i wszystko aby nowi wierni nie oddali zbyt wcześniej. Teraz dodruk nowych świeżych akcyjek, obstawiam 8-10 milionów dla kumpli z funduszu który upchnął wcześniej akcje w ulicę tak aby liczba akcji się zgadzała. Czysty biznes bo kumple dostaną teraz pewnie w promocji po 1.7 bez żadnej pracy, wystarczy tylko sprzedać marzenia wiernym i robić kolejne kółko pod kolejne info, żyć nie umierać prawda? Obstawiam że sprzedadzą bajkę pod wiercenie, które ma być już zaraz bo miedź tryska strumieniami i tylko brać. Ludzie obudźcie się ze snu zimowego, ale to chyba nie jest możliwe bo co rusz pojawiają się nowi kapłani sekty, prawda TrueLiver? I tak bedą badać, badać i badać, a wierni płacić i płacić coraz to nowe składki na tacę xD
Mali jesteście z tymi liczbami jak tu prognozują 170zł na sztukę. Czy to niemożliwe? Czy srebro jest drogie bo wzrosło 300% i wielu doradców pisze sprzedaj czy może to początek przygody po latach niepewności?