Najlepszym rozwiązaniem było by sprzedanie hurtem tych wszystkich nie wydanych gier i sprzedanie spółki poprzez Odwrotne Przejęcie komuś z topowej branży.Kasa wpadła by z gier.Kłopot byłby z głowy.A zyski z akcji dały by emeryturę.Tyle dla Zarządu a dla akcjonariuszy rajd ku Niebu z kursem!!!
Prezesa jak widać nie stać na taki ruch, pozbyć się śmieci, dostać za to cokolwiek i pomyśleć o zmianie strategii ale do tego trzeba kogoś ogarniętego.
Uzbierało 150 followers przez 5 lat to jakieś 2 followers na miesiąc no szykuje się hit hahahahaha!!! Te ich gierki to dramat nikt tego nie dodaje do wishlist pozostałe też jakieś 100-200 followers przecież to nie zwróci się w 5% po premierze. Odpisać i zakopać jak gierki od Atari te rzeczy są bezwartościowe. Jedynie ci Słowianie to może coś lepszego o ile nad tym pracują, bo to ciekawy temat.
Zwróćcie uwagę że jeżeli choć jedna ich gra rokowała by sukces to nie oddali by spółki za psi pieniądz.Co do tych gierek to można oddadzą jakiś procent od sprzedaży i niech wydawca się potem martwi.Lepsze to jak trzymanie szlamu w nieskończoność.
Problem w tym, że żaden wydawca nie weźmie takich śmieci, bo przecież na nich nie zarobi tylko straci. Na Dark Moon się nie udało, to co dopiero te inne gierki. Tu jedyna sensowna nadzieja dla kursu, to nowy zarząd i jakiś dobry pomysł na przyszłość.
Dokładnie. Tu biznes growy dogorywa.
Juju musi oddać komuś za grosze te prawa do gier. Może wydawcom?
A później prezio niech pomyśli w co wejść lub dogadać się z kimś bo taniej wejść przez odwrotne przejęcie niż bawić się w debiut
Ale póki co i tak nie ma co.tykac
Gwoli prawdy to Varsav od roku niewiele dał zarobić.Atomowe Żelki to dużo lepsza inwestycja.A co do Juju to na giełdzie nic nie jest pewne.Tam gdzie liczymy zyski wychodzą straty i odwrotnie.Tam gdzie marazm może wyskoczyć królik kapelusza.Z bagna jeśli nie da się wygrzebać to trzeba czekać aż się osuszy.
Naganiaczu Barkour to bedzie jeszcze większa porazka niż Everdream Village nawet nie próbuj na to naganiać. Jak wyjdzie to będę ci to przypominał wszędzie.