Jak trzeba być skrajnie naiwnym albo pozbawionym rozumienia jak funkcjonuje Polski wymiar żeby uważać że wszystko odbywa się we właściwym tempie. Ta sprawa wcale nie jest tak skomplikowana jak próbuje się ją malować a nawet powiedziałbym więcej ta sprawa jest relatywnie prosta i nic powtarzam nic nie uzasadnia 15 czy 25 lat braku rozstrzygnięcia tego zagadnienia.
Chodzi o rozliczenie jednej transakcji. Jeżeli najwyższy sąd administracyjny nie może rozstrzygnąć jakie były skutki fiskalnej jednej transakcji po takim czasie to cóż trzeba zacytować słynnego dziennikarza i powiedzieć wszyscy won... Dosyć tego teatrzyku dla naiwnych!
W takiej sprawie żąda się od stron wszystkich dokumentów powołuje biegłego sprawa analizy tych dokumentów 3 do 6 miesięcy wyrok i koniec reszta nie ma żadnego uzasadnienia logicznego.
Więc pytanie pozostaje co z tym dalej zrobić.. ale przecież są tu mądre głowy to ja nawet się nie będę wychylał
No to po co się wychylasz?
a może tak coś ciekawego o Midasie napiszesz? np ile żeście wygrali na tej sprawie cywilnej? była w końcu ta sprawiedliwość na święta?
Tak się składa że mniejszościowi akcjonariusze nie są żadną stroną postępowania NSA, tak samo ich problemy z akcjonariuszem większościowym.
Dla mnie jest tutaj sprawa prosta, albo Elektrim przegra sprawę i wypatroszą spółkę do końca, albo Elektrim wygra i w sumie nic w sytuacji drobnych to nie zmienia.
Dalej jesteśmy zdani na łaskę lub niełaskę akcjonariusza większościowego, ktokolwiek nim teraz jest.
Dziwi mnie cisza na temat wykluczenia kolegi KEMOTA z szeregów PAE.
Osobiście jestem tą decyzją zasmucony ponieważ swą aktywnością na forum porównywalną z " upierdliwością" i monotematycznością o koniecznych demonstracjach jest pewną ikoną tego forum. To KEMOT tygodniami, kiedy na forum była całkowita cisza, podtrzymywał ducha " walki" o nasz interes. Przez lata, kiedy setki akcjonariuszy nie odezwało się choćby jednym słowem, KEMOT propagował na forum i nie tylko krzywdy akcjonariuszy Elektrimu, nie pozwalając na spokojny sen oligarchy. Nagłaśniał aferę Elektrimu co jest koniecznością i wzywał do zastosowania bardziej radykalnych metod niż tylko droga sądowa. Tutaj ma we mnie sojusznika.
Nie wiem, bo nie znam wszystkich kulisów sprawy, czy " wycięcie" tak aktywnej osoby jest dobrą decyzją.
Dnia 2026-01-14 o godz. 18:33 ~Andi napisał(a): > Dziwi mnie cisza na temat wykluczenia kolegi KEMOTA z szeregów PAE. > > Osobiście jestem tą decyzją zasmucony ponieważ swą aktywnością na forum porównywalną z " upierdliwością" i monotematycznością o koniecznych demonstracjach jest pewną ikoną tego forum. To KEMOT tygodniami, kiedy na forum była całkowita cisza, podtrzymywał ducha " walki" o nasz interes. Przez lata, kiedy setki akcjonariuszy nie odezwało się choćby jednym słowem, KEMOT propagował na forum i nie tylko krzywdy akcjonariuszy Elektrimu, nie pozwalając na spokojny sen oligarchy. Nagłaśniał aferę Elektrimu co jest koniecznością i wzywał do zastosowania bardziej radykalnych metod niż tylko droga sądowa. Tutaj ma we mnie sojusznika. > > Nie wiem, bo nie znam wszystkich kulisów sprawy, czy " wycięcie" tak aktywnej osoby jest dobrą decyzją.
=========================== a mnie zasmuca, że o sprawy PAE nie pytasz w PAE....dlaczego 70+...dlaczego ????
Dzień dobry, > > Dla mnie jest tutaj sprawa prosta, albo Elektrim przegra sprawę i wypatroszą spółkę do końca, albo Elektrim wygra i w sumie nic w sytuacji drobnych to nie zmienia. To prawda.....
> > Dalej jesteśmy zdani na łaskę lub niełaskę akcjonariusza większościowego, ktokolwiek nim teraz jest. A to się okaże.......
Dobry wieczór. Moim zdaniem to rozumowanie jest błędne. Sprawę sądową można formalnie przegrać, ale w praktyce i tak ją wygrać, jeśli sąd wskaże istotne błędy organu. W tym przypadku organ podatkowy w swojej decyzji nie uwzględnił kosztów nabycia udziałów PTC przez Elektrim, co zostało jasno stwierdzone w wyroku sądu. Dlatego nawet gdyby powstało zobowiązanie, to mówimy raczej o 60–100 mln, a nie o kwotach, którymi straszą niektórzy. Uważam jednak, że sąd może uznać, iż decyzja organu nie została doręczona prawidłowo, co skutkowałoby umorzeniem całej sprawy. Zobaczymy, ale moim zdaniem finał może być dla Elektrimu znacznie korzystniejszy, niż się wielu wydaje.