Zaczynałem od ING jak wchodziło na giełdę po 5 akcji na główkę.
Minęło tyle lat ale jeszcze takiego przypadku nie przeżyłem
Cig rzeźbiłem pięć lat opłaciło się teraz czwarty rok i wierzę że to może być dell życia a te ich trolowania i kombinacje działają na mnie tak że nie dostaną odemnie żadnej akcji
Pozdrawiam cierpliwych i wytrwałych
Rudzik witam w klubie czasowo zbliżony termin inwestowania na GPW ,co nas nie zabije to nas wzmocni albo kto bogatemu zabroni ,czas,czas kiedyś w końcu to musi wybić i zamierzam
Być wśród tych bogatych
Nie mam tak długiego stażu,ale ja oczekuje tu możliwości wcześniejszego przejścia na emeryturę, mam swój cel,próg wyjścia i czas,no i jestem bardzo cierpliwy,kolarzy nie cierpię,cwaniaków ignoruję, przyjdzie tu dla mnie mój dzien
Martwiłbym sie jakby kolorowe zniknęły. Posty typu - naprawde warto teraz sprzedać tylko utwierdzaja mnie w przekonaniu ze ten rok będzie tu gruby, trzymajcie sie!
Zgadzam się, to jest najgorsza spółka również w mojej historii na GPW. Mimo iż nie straciłem na niej jeszcze a na wielu straciłem. Ale tam gdzie straciłem to po prostu wiedziałem ze ryzykuje. Tutaj natomiast mimo perspektyw skumulował się jakiś chłam manipulancki i bez mydła robią sobie z nas jaja…. No nic. Obiecałem sobie ze doczekam do dywidendy. Ale do końca życia będę opowiadał o najgorszej spółce ever jaką gpw przytuliło.
To prawda Rudzik72:) natomiast można zwątpić widząc od lat ten sam schemat. Przy tej ilości perspektyw tutaj 6 pln powinno już być na luzie. Kasa z arbitrażu, miedź, złoto, antymon, Grenlandia, współpraca z BHP. Tutaj jest jakaś mafia której nie chodzi o wzrosty tylko o coś innego, tylko pytanie o co…:( bo tutaj nie zarabia nikt, nawet kolarze. Podbitka raz na rok o 25% po infie, to nawet dla nich nie jest nic wartego uwagi, są dużo lepsze spółki na kolarskie ruchy.
Zenku ok ale weź pod uwagę że jak kupowałem od 0.83 do teraz przez ten czas to dziś kosztuje grubo więcej
Mam średnią 1.82 i dalej dokupuję nie tracąc
Po drodze było 3.30 i tylko patrzeć jak wybije ponad
Cierpliwości
Powiem tak:) nie sprzedam na pewno do dywidendy, ale cierpliwości już nie mam:) natomiast manipulanci już tak przegli pałkę, że po złości nie sprzedam może jeszcze o wiele dłużej. Cytując klasyka: nie należy wk …. ć akcjonariusza, który nie ma już nic do stracenia
A kto wygra z funduszem co odbiera wszystkie nowe emisje tylko aby na nich zarobić i traktuje je jak makulaturę? Dla wszystkich liczy się tu i teraz lepszy wróbel w garści niż gołąb na dachu Ale co tam lepiej żyć marzeniami o milionach Zapamiętać raz wydrukowane akcje ani Bena ani funduszu nie interesują liczy się hajs jaki można teraz na nich wykręcić i stąd macie te kółka no na tym zarabiają a nie na wizjach przyszłości Przykro mi
Ja tak jak Rudzik sprawdzilem pierwsze akcje kupilem po 66 groszy. A średnią mam zbliżoną do Rudzika. No ale że to się może tyle lat ciągnąć to nie planowalem, no i ciągle te zjazdy po kolejnych komunikatach o wygranej, liczylem że tym razem przebijemy 3 pln i potem będzie jakieś cofnięcie do 2.6 może?
Ja też nie sprzedam nigdy żadnej akcji ale z innego powodu Zgubiłem hasło do konta w banku i nawet jakbym chciał to nie mam dostępu do konta maklerskiego Jestem jak Karol, Ramzes, Boczek i Labrygi w jednym: w skrócie, biorąc początki ich nicków jestem: KaRamBoL
Jak już jest taki wątek opowieści czemu nie sprzedawać to ja dziś akurat część sprzedałem bo mam dość okazji które przechodzą kolo nosa ja trzymam tę "perłę", żeby było jasne trzymałbym dalej ale nie mogę sobie pozwolić żeby kolejna spółka "odjechała" beze mnie. Klucz do tego jaka to spółka podam szyfrem bo nie chce podawać nazwy, wrócę do tego postu. 2025-10-08.
A to spółki które mam i mogłem więcej gdybym nie trzymał się Greenx, tak że każdy robi jak uważa ale póki co to sprzedający za każdym razem mieli rację. https://www.bankier.pl/forum/temat_witam-lekko-podciagnalem-kurs-nie-bylo-trudno-bo-slaba-plynnosc,70509901.html
https://www.bankier.pl/forum/temat_re-po-cichutku,72805035.html teraz Captor jest circa 80
Tu cały temat o porównywaniu, z tekstami że nie ma lepszej opcji i to na Synektiku który zrobił kosmiczny wzrost też kupiłem za część Synektika Greenx wtedy liczyłem że po zakończeniu przesłuchań będzie szybki wyrok do było ze dwa lata temu nawet nie chcę liczyć ile przez to straciłem wystarczy sprawdzić gdzie był Synektik dwa lata temu. Tak że z tym trzymaniem i nie daniem się wyleszczyć to nie jest takie oczywiste.
Greenx na tę chwilę to jest ciężka porażka, zmarnowany czas hossy i znowu jest dołowanie, masakra ta spółka chociaż cierpliwości mi nie brakuje to tutaj co się dzieje to przechodzi ludzkie pojęcie.
Problemem jest to że BNP to fasada za którym się kryje akcjonariat manipulujący kursem. Takie manewry przechodza tylko u nas. Średnią mam coś koło 1.20 poczekam, bo jednak te akcje pojawiaja sie w portfelach funduszy
Trochę czasu minęło i gdzie jest dziś Medinice o którym pisałem w tym poście. A tu dalej kopanie się z rynkiem, jak ta emisja nie idzie do inwestora branżowego to znowu będzie hamulec na kursie do czasu wypłaty odszkodowania. https://www.bankier.pl/forum/temat_re-jestem-na-gpw,73140301.html
Dnia 2026-01-23 o godz. 11:18 ~kuna napisał(a): > Trochę czasu minęło i gdzie jest dziś Medinice o którym pisałem w tym poście. > A tu dalej kopanie się z rynkiem, jak ta emisja nie idzie do inwestora branżowego to znowu będzie hamulec na kursie > do czasu wypłaty odszkodowania. > https://www.bankier.pl/forum/temat_re-jestem-na-gpw,73140301.html
Niestety emisja nie była do inwestora branżowego i jest jak zawsze, hamulec zaciągnięty i czekamy na wyrok. Przynajmniej Medinice osładza czas oczekiwania;-)
Zobaczymy jak przyjdzie(o ile się odwołają)odrzucenie pozwolenia na apelację z Singapuru. Zobaczymy jak powiedzą coś o projekcie Tannenberg po wyroku z Londynu wiem dziś-7 ale ja patrzę w perspektywie do końca 2026 zobaczymy.
Dnia 2026-01-28 o godz. 16:08 ~Rudzik72 napisał(a): > Cierpliwość Kuna to w dzisiejszych czasach rzadkość > > Cieszę się że zarabiasz na medinice > > za jakiś czas pogadamy z radością o greenxe > > Pozdro
Medinice ciężko będzie przebić, ale niech będzie nawet połowa tego to się ucieszę ;-) https://www.bankier.pl/forum/temat_witam-lekko-podciagnalem-kurs-nie-bylo-trudno-bo-slaba-plynnosc,70509901.html
Jest już blisko, po tym czasie co tu przesiedziałem to na pewno wytrzymam, jak już sprawy sądowe się zakończą to będzie z górki. pzdr