Dnia 2026-01-08 o godz. 11:25 ~Analityk napisał(a): > Nie będzie zwały, będzie konsolidacja.
Taka możliwość również istnieje, ale myślę, że nie nastąpi. To jest spółka silnie spekulacyjna, czyli tu prędzej można się spodziewać szybkich mocnych wzrostów lub spadków, niż konsolidacji. To jest raz.
A dwa, są całkiem spore batony na kupnie. Jeśli założymy, że to ulica (iluś tam chętnych do kupna na tym samym poziomie składających się na 1 batonik), to nie znajdując chętnych do sprzedaży na tym poziomie cenowym, będą się musieli z zakupami ustawić po wyższej cenie niż obecnie zaoferowali. A to oznacza wzrosty, bo kolejni drobni mogą się pod tego rodzaju zachowania się popytu oraz zwiększone obroty podłączać. Tym bardziej, że tu nadal jest duża pokusa do zamknięcia luki na ostatnim szczycie na około 40 zł. Powstaje wtedy więc taka samospełniająca się przepowiednia - jeśli popyt będzie rósł, to ludzie będą zakładali, że kurs leci przynajmniej do ostatniego szczytu, a więc trzeba wsiadać do pociągu, co jeszcze bardziej nakręca popyt.
Jeśli zaś z kolei to mityczny "gruby" w ten sposób blokuje spadki, to także będzie musiał podnieść tę blokadę szczebelek wyżej, bo inaczej ktoś ze sprzedających w końcu "pęknie" i mu sprzeda, a tym samym "gruby" nie osiągnie swojego celu, jakim byłoby blokowanie kursu przed spadkami. Tak więc czy inaczej - obstawiam, że będzie wzrost. Oczywiście jeśli nie będzie jakiegoś negatywnego infa.
Dlatego dzis jest więcej batonów na K niz wczoraj, po tym słabym info. Obawiał się, że mogliby go zjeść, a tak kurs obroniony, ulica się cieszy, bo konsola. Takze czekamy na jakies espi zakładam, że pozytywne, wtedy gruby poubiera i moze leciec na luke pod 11.
Dnia 2026-01-08 o godz. 14:13 ~Lck napisał(a): > Dlatego dzis jest więcej batonów na K niz wczoraj, po tym słabym info. Obawiał się, że mogliby go zjeść, a tak kurs obroniony, ulica się cieszy, bo konsola. Takze czekamy na jakies espi zakładam, że pozytywne, wtedy gruby poubiera i moze leciec na luke pod 11.
Wczorajsze info wcale nie jest słabe. Jeśli okaże się, że jest, jak to artykuł po info przedstawił, czyli że to pierwszy krok do ogarnięcia kwestii pomocy państwa dla górników oraz rozwiązywania spraw kopalni, to mocne wzrosty powinny być konsekwencją tego. Dlatego dziś nie spada. A nie dlatego, że batony na kupnie stoją. Nie ma paniki u akcjonariatu, nawet bambi całymi dniami naganiający na spadki cichutki się zrobił, i to jej brak utrzymuje kurs, inaczej te batony by nie pomogły, albo byłyby dużo niżej.
Ergo: batonów wcale nie postawił gruby. To ulica, która ustawiła się, w iluś tam na jednym poziome cenowym, poniżej kursu, licząc na zarobek na kółkach.
Jakie pojedyncze po 50 kg, analfabeto... Skąd się urwałeś. Na 22,8 jest/było niedawno niemal 44 kilo w łącznie 7 zleceniach, na 22,5 leży 38,7 w 14 zleceniach. Itd.