Deweloper Green House Development roluje długi z obligacji. Czy grozi mu upadłość? Pytam bo teraz agresywnie naganiają na inwestycję Wave Świnoujście. Jak to rozumieć?
Wszelkie problemy deweloperów rozumieć moim zdaniem należy w ten sposób, że mimo propagandówek w TV o lekkim spadku stóp procentowych i rzekomym rzucaniu się ludzi na mieszkania to jeszcze co najmniej rok zajmie zanim deweloperzy przestaną zwlekać a kupujący zaczną się zadłużać, zatem biorąc pod uwagę że ATAL ma dużo niższą wartość księgową i zyski nieuzasadniające obecnej wyceny moim zdaniem ewidentnie będącej chwilowo osiągniętym sufitem, cena 60 PLN wyniknęła tylko z grupowego odkupowania akcji przez tych co w grudniu sprzedali dla uzyskania straty podatkowej... W związku z powyższym rozsądne moim zdaniem może być wycofanie się spokojne teraz zanim po chwili kurs nagle osunie się ponownie do nieco bardziej uzasadnionego fundamentami spółki poziomu 50 PLN... Zawsze rozsądniej działać wcześniej spokojnie i chłodno niż ulegać chwilowym rauszom, po których duża korekta kursu bardzo boli naiwnie wierzących w ciągłe wzrosty w oparciu o pozorne bodźce... To jeszcze nie teraz moim zdaniem...
ta rolka to już temat z przed roku, informowali że zostały spłacone w terminie. btw. rolki obligów firmy chcą robić z różnych powodów, jednak bez zgody obligatoriuszy nie mogą przesunąć terminu, a zgoda wiąże sie z dodatkowymi kuponami, więc suma sumarum obligatoriusz zarabia, a firma może realizować kolejne projekty. polecam więcej spokoju i poszerzeania wiedzy żeby nie straszyć
Ja o tym, że coraz większe zadłużenie ATAL obciąża bilans przyszłymi odsetkami i to samo robi forsowne wypłacanie dywidend, które obniżają wartość księgową i przez to przyszłe zyski będą szły na odsetki w sporej mierze a sama dywidenda w tym roku rozczaruje albo dalej wyraźnie osłabi fundamenty spółki, co sprawia, że obecna wycena powinna być na poziomie bardziej 50 PLN i szybko bieżący kurs może się załamać przy informacji negatywnej lub nawet nie dość dobrej jak to bywało w poprzednim roku, gdy było nawet 49 PLN a kupujący zbyt optymistycznie aż za ponad 67 PLN przed dywidendą dostawszy kilka PLN nagle zobaczyli 54 PLN po fakcie i 52 PLN przed chwilą w grudniu... Dziś moim zdaniem kurs jest wydmuchany przez odkupowanie wyprzedaży grudniowej przez robiących sobie stratę podatkową a do tego dołączyło trochę spekulacyjnie rozpalonych optymistów i tym gwałtowniejszy będzie zwrot nagły i głęboki w którymś momencie i tyle w tym względzie widzę i myślę, bo jednak na wyraźną zmianę sytuacji na rynku mieszkaniowym odmienie niż w TV emocjonalnie opowiadający to należy się przyszykować na za co najmniej kolejny rok
Kupiłam tam z mężem apartament hotelowy, sprawdziłam wszystko i wygląda bezpiecznie. jest to spółka z 20letnim doświadczeniem i fantastycznym hotelem w Miedzyzdrojach, gdzie z resztą też mamy apartament. Nie grozi im żadna wymyślona upadłość, tylko działają prężnie a mam wrażenie że ktoś im ciągle nagania negatywnych komentarzy i rzekomych problemów.