Chodzi o rozliczenie roku. Realizując stratę można obniżyć opodatkowanie. Po nowym roku można odkupić po niższej cenie chociaż to jest mało prawdopodobne. Przy tak dużym wolumenie można oczekiwać, że jego przebicie z dołu będzie oznaczać zmianę trendu. Na chwilę obecną ja oczekuję dalszych obniżek. Wg mnie cena może spaść pod koniec 2026 na 21,55zł.
Dziwne że spadki się nasiliły tuż przed świętami i tuż przed sylwestrem. Tu nikt ma nie rozmawiać o czymś nyskim jak capitea. Co najwyżej że to dno i koło mułu