Jak sadzicie, co tu sie bedzie dzialo? Widno konca wojny juz bliskie. Euforia zbrojeniowa za nami. Nawet jak cos ciekawego sie pojawi to i tak juz hype za nami.
1. Koniec wojny z Ukrainą oznacza prawdopodobnie wzrost napięcia na linii styku Wschód NATO/Rosja. Ergo - wzrost emocji przed nami.
2. Bez względu na to co będzie się działo w relacjach NATO/Rosja, zacznie się realne podpisywanie kontraktów i wydawanie pieniędzy na zbrojenia. O tych wydatkach i kontraktach będzie bardzo głośno w mediach europejskich. WIELKI HYPE przed nami. Nie za nami.
3. Polholroz jeszczenic nie zrealizował finalnie, przychodowo. WSZYSTKO PRZED NAMI, nie za nami.
Wszystkiego dobrego w nowym roku. Przede wszystkim- cierpliwości.
Ale kolega Ciekawski nie oczekuje dyskusji. On tu wszedł z określonym przesłaniem do przekazania obecnym i ew. posiadaczom akcji PRH - "nic z tego nie będzie i lepiej dla was pozbyć się tych akcji i zapomnieć o nich". To chyba dobrze, bo znaczy, że pojawia się jakaś grupka chętnych na tanie kupienie akcji. Nikt takich "światłych opinii" nie pisze bez celu. Swoją drogą na Lubawie jest "Ciekawy". Wypisz, wymaluj takie same głupoty tam pisze i to całymi dniami. Ciekawa (nomen omen) zbieżność nicków.
Już od jakiegoś czasu świat wrócił do "zimnej wojny". Kraje w Europie środkowej mają dwie opcje 1. będą się zbroił do bólu. 2. ugną kark i kolana i będą krajami satelitarnymi kacapów.
Pseudo pokój w Ukrainie którego warunki są dociskane kolanem pozwoli tylko kacapą zreformować i uzupełnić armię do dalszych działań.
Dodałbym podpunkt 2a niemieckimi folwarkami,jak mawiał Piłsudski,"żyjemy w przeciągu".Trump stawia na Europę środkowo wschodnią,zamiast na sypiący się :moralnie,gospodarczo zachód.Plus na załapanie się przez Polskę,na trumpowskie,mocarstwo regionalne.USA chcą tu mieć spokój,pewność ,i zaufanie,że ktoś zatrzyma ruskich.Dla nas to rybka,bo i tak Moskwa to wróg śmiertelny.A że jeszcze maga nie ufa Niemcom,to już poezja.Takze,aktualna koalicja wypad,ogień i do przodu.