Właśnie nie dał się, dzieci przejęły majątek, zgodnie z jego życzeniem (z czasów kiedy jeszcze sam definiował jakie ma życzenia). A że hienie nie udało się oskubać ich do kości, to tylko na plus :)
Ha ha a właśnie , ze dał się przekabacic, bo teraz "mlodka " definiuje w łóżku co ma robić od samego rano , jak tylko się zbudzi ze snu. I właśnie ,pewnie za jej podszeptem , znowu bredzi na stare lata ,że będzie odwoływał się od ostatniego wyroku sądowego
Jest możliwość, że poza Fundacjami ma dość pieniędzy co najmniej na dostatnie życie. Jak ogłoszono wezwanie po 35 to głównie Solorz sprzedał i te miliardy gdzieś są.